Szparagi umyć, odciąć zdrewniałe końce i ewentualnie obrać, jeśli trafią się nam grubsze sztuki. Osuszyć papierowym ręcznikiem. Skropić pozostałą oliwą. Oprószyć solą i pieprzem. Rozgrzać patelnię grillową. Rozłożyć szparagi i grillować około 10 minut obracając od czasu do czasu. Gotowe szparagi przełożyć na talerz. Polać przygotowanym sosem. Posypać grzankami i startym serem. Podawać od razu.
Upałów ciąg dalszy i dlatego dziś polecam Wam na weekend pyszne ciasto bez pieczenia na jogurtach greckich z truskawkami i borówką amerykańską. Robi się sprawnie, najwięcej czasu zajmuje schładzanie, ciasto jest lekkie i orzeźwiające. Idealne na upały
Ciasto jest bez pieczenia, co sprawia, że jest błyskawiczne do zrobienia.
Zamiast herbatników albo biszkoptów na spodzie tym razem są tam jednak gofry!
Zachwycają i zaskakują!
Pokryte delikatną, śmietanową masą i gęstą galaretką z domowego dżemu wiśniowego tworzą fantastyczną całość, której nikt się nie oprze!
Pastę alla norma robiłam już drugi raz. Posmakowała nawet synowi, który za bakłażanem nie przepada :-) Danie proste, szybkie w przygotowaniu i bardzo smaczne :-)
Sezon na truskawki jeszcze trwa, więc zachęcam Was bardzo do wypróbowania tego ciasta. Jest rewelacyjne, tyle mogę powiedzieć. Znika szybciutko, robi się też szybko. Kruche ciasto, budyniowa pianka i truskawki.
Ptasie mleczko to był od zawsze mój ulubiony deser. Lekki jak chmurka, delikatny i wprost rozpływający się w ustach. Moja babcia zawsze przygotowała mi je z okazji urodzin lub Dnia Dziecka. Obowiązkowo z galaretką truskawkową i świeżymi owocami na wierzchu. Ptasie mleczko robi się wyjątkowo prosto — wystarczy ubić schłodzone skondensowane mleko i wymieszać je z tężejącą galaretką, do której ja dodałem również purée ze świeżych truskawek, ale nie jest to koniecznie
Te gofry są przepyszne, bardzo nam smakowały, jadłyśmy je z córką bez niczego, same w sobie były świetne, ale myślę, że np. z jakąś sezonową sałatką byłoby super.
Dzisiaj mam dla Was pyszny pomysł na śniadanie lub kolację, które posmakuje i dzieciom i dorosłym. Są to pyszne placuszki na kefirze. Robi się je szybciutko, są puszyste i bardzo smaczne.
Zupę rybną dla nas zawsze przygotowuje mój tata. Kiedy więc pada propozycja jej uwarzenia - chętnie ją przygarniamy:-) Wrzucam przepis na ten specjał, bo niejednokrotnie Ci, co mieli okazję spróbować, prosili o recepturę. Oto i ona:-)
Danie nie jest do końca greckie, więc nie ma co zadzierać nosa i udawać Greka, ale gwarantuję, że czeka Was w buzi smaków dyskoteka. To co, kto pakuje warzyw torbę i zatańczy Zorbę?
Myślę sobie, że na Olimpie mieszają się Bogowie. Jest arbuz, ogórek, czerwona cebula dla cebulaków, oliwki, orzeszki pini, spódniczki mini i coś dla tych co czują miętę.
Wszyscy napiją się z dressingu ambrozji i będzie miodzio. Szykuje się niezła zabawa, feta. Tylko proszę uważajcie z ilością smażonej fety, by nie spotkały Was zbyt dzikie balety!
Moja córka, gdziekolwiek jest, zawsze do picia zamawia lemoniadę. Akurat skończyła sesję i chciałam Jej zrobić niespodziankę. I wiecie co? Wszyscy w domu bili się o każdą porcję... Wykorzystałam truskawki, aby nadać lemoniadzie piękny kolor. Myślę, że efekt końcowy jest bardzo zadowalający:-) Idealna na te nasze 'afrykańskie' upały.