Po zrobieniu gołąbków, została mi główka kapusty włoskiej obdarta z zewnętrznych liści. Nie bardzo miałam pomysł, co z nią zrobić... ale na szczęście z pomocą przyszedł mi wujek google ;) Z przepisu znalezionego na Cafe Babilon zrobiłam pyszną, sycąca zupę z mięsną wkładką, która idealnie sprawdziła się w roli jednodaniowego obiadu.
Tym razem w ramach wspólngo gotowania ulepiliśmy pierogi. Każdy z nas inne :) Ja zrobiłam sobie powrót do czasów dzieciństwa i przygotowałam pierogi z jabłkami. Nie jadłam ich wieki i prawie zapomniałam, jak delikatny i słodki mają smak... :)
Moja Mama piecze tradycyjne makowce drożdżowe, zwinięte w piękną roladę. Przyznam, że ja najbardziej lubię z nich wyjadać mak, samo ciasto nie jest dla mnie atrakcyjne. Może właśnie dlatego postanowiłam odejść od tradycyjnej rolady makowej na rzecz małych tart, wypełnionych pyszną masą makową.
Dzisiaj pierwszy z przepisów pochodzący z książki "Szef kuchni po godzinach" - cudowna makrela, przygotowana w nieco więcej niż pół godziny. Minimalnie zmieniłam przepis, przede wszystkim zamieniając masło na oliwę z oliwek. W oryginale ryba jest pieczona na grillu, moja piekła się w piekarniku - skorzystałam z funkcji grill. Ryba jest naprawdę znakomita - polecam.
Ciasteczka owsiane to jedne z moich ulubionych wypieków. Są smaczne, pożywne i zdrowe (...), więc aż chce się je piec i wypróbowywać różne ich warianty. Tym razem dodałam do nich jabłka, orzechy włoskie i korzenne przyprawy, co upodabnia je do tak lubianej przez wszystkich szarlotki.
Najprościej i najszybciej jest upiec muffiny. Ponieważ jak zwykle zalegały w koszyczku z owocami dwa mocno przejrzałe banany (jak jest ich dużo to wszyscy jedzą, jak zostaną tylko dwa to nikt ich nie tknie) z oszczędności wykorzystałam właśnie je. Dodałam jeszcze zmielone orzechy laskowe i kropelki czekoladowe oraz mąkę pełnoziarnistą, a zamiast masła zastosowałam mój ulubiony olej Kujawski. Wyszły rewelacyjne. Zdrowe, soczyste i mocno czekoladowe. Po prostu pyszne. Polecam
Lubię ciekawe połączenia i to danie jest tego przykładem, a na świąteczny stół jak znalazł. Zaskoczycie swoich gości czymś innym niż smażonym karpiem… I kto powiedział, że rybka jest nudna?
Zakochałam się w tych okrągłych, korzennych ciasteczkach w tamtych dniach bez pamięci i zajadałam nimi przez całą zimę, na zmianę ze Speculaasami (...). Nie przesadzę, jeśli nazwę je najszybszymi pierniczkami na świecie. Przygotowanie ciasta zajęło mi dosłownie 5 minut, drugie 5 poświęciłam na formowanie kulek i 20 na pieczenie.
W moim rodzinnym domu zupa rybna na wigilii nigdy nie gościła.(...) Ciekawa jej smaku, tradycyjnego smaku zajrzałam do książki kucharskiej pt.: Kuchnia polska NP. z 1901 roku. Znalazłam tam przepis na postną zupę rybną i postanowiłam doświadczyć smaków, które gościły na stole wigilijnym ponad 100 lat temu.