
2
Wytrawne galaretki "Krwawa Mary" z pastą z łososia wędzonego
Wspominała mi kiedyś moja Siostra o nietypowej przystawce. O Krwawej Mary, której nie wypijamy, lecz zjadamy. Przypomniała mi o niej niedawno, a ponieważ i okazja się trafiła warta takiej przystawki i ze składnikami problemu nie było, postanowiłam wreszcie sprawdzić co to za smakowitość.