Kolorowe ciasteczka z czekoladowymi groszkami M&M's. Jeżeli wyjdą bardziej "rozlane" niż moje , to jeszcze lepiej , bo u mnie ciasto wyszło trochę za gęste. Dzieciom na pewno przypadną do gustu , a zapewne i nie tylko dzieciom ;-)
Zrobiłam wersje - zdaniem Jamiego - dla dzieci czyli bez wódki, chociaż piwo imbirowe też niekoniecznie jest dla maluchów. Napój jest bardzo smaczny, polecam zarówno w wersji bezalkoholowej jak i z jego dodatkiem.
Bigos z cukinii to moja pierwsza propozycja do akcji "CUKINIOWY SIERPIEŃ 2010". Jako dziecko jadłam go często u mojej babci, to kolejna perła z lamusa, polecam!
Kiedy myślę o śliwkowym cieście to przeważnie myślę o klasycznym, niemieckim Pflaumenkuchen na drożdżowym cieście ale ciasto ucierane jest po prostu łatwiejsze i szybsze w przygotowaniu, więc od niego zacznę tegoroczny sezon śliwkowy.
Kolejna jagodowa, drożdżowa rewelacja – wspaniałe drożdżówki z nadzieniem z twarożku i jagód wg przepisu Dorotuś. Bułeczki piekłam wieczorem i także wieczorem robiłam zdjęcia. Rodzinka zajadała się jeszcze ciepłymi, mimo późnej pory. Są po prostu wspaniałe, a takie pachnące, ciepłe, dopiero polukrowane, no coś cudownego! Nie wyobrażam sobie lata bez drożdżowego wypieku z owocami. Idealne na śniadanie, do kubka zimnego mleka, albo do kawy. Polecam z całego serca! :)
W mojej kuchni pojawił się nowy sprzęt - grill elektryczny. Może brak własnego miejsca do grillowania na dworze nie będzie mi już tak bardzo doskwierał ;) Dziś wybór padł na pstrąga.
Ostatnio przez upały omijam piekarnik szerokim łukiem. A że jestem ciastolubna i na dłuższą metę nie wytrzymuję bez słodkości, postanowiłam zrobić "produkt zastępczy". Zainspirował mnie znaleziony u Kuchareczki58 przepis na sernik z czarną porzeczką.
Kiedy zobaczyłam u Mirabelki sernik jagodowy zapałałam wielką chęcią, żeby go zrobić. A kiedy się za niego zabrałam okazało się, że nie mam ciastek na spód. Miałam zagniatać kruche ciasto ale akurat tak się złożyło, że poprzedniego dnia obierałam orzechy więc wykorzystałam je do mojego sernika.
Ten sos jest podstawą wielu pysznych dań. Czasami robię go większą ilość i trzymam w lodówce 2-3 dni a potem robię różne wariacje z jego udziałem. I niby prze te dni jemy to samo a jednak za każdym razem coś innego.
W poszukiwaniu nowych, ciekawych pomysłów na obiad trafiłam na ten przepis. Jest to bardzo łatwy sposób na przyrządzenie mięsa. Wystarczy zmieszać składniki marynaty, posmarować mięso i wstawić do piekarnika. Bardzo lubię takie przepisy chociaż te dłuższe, wymagające większego nakładu pracy wcale mnie nie odstraszają.
Kupiłam na bazarze piękne czerwone porzeczki i postanowiłam, że upiekę z nich pleśniak w letniej wersji i zastąpię powidła śliwkowe świeżymi owocami. Wyszedł przepyszny!
Na imieniny mojego taty przygotowałam sałatkę tortellini z dynią konserwową. W tej sałatce zaskoczył mnie smak dyni, smakuje jak morela. Sałatka mi smakowała, warto spróbować!
Kolejne danie z kuchni meksykańskiej to znana wszystkim fajita.Wiele razy smażyłam paprykę i mięso ale w połączeniu z tortillą smakuje inaczej niż na przykład z ryżem czy makaronem. W książce, z której pochodzi ten przepis, została użyta wieprzowina ale ja widziałam w Moim gotowaniu fajitę z kurczakiem i ta wersja bardziej przypadła mi do gustu.
Szparagi są same z siebie dietetyczne, ale łatwo je "zepsuć" - smażeniem albo ciężkim sosem. Najprościej po prostu je ugotować i podać z sosem jogurtowym - jogurt, czosnek i sól i nic więcej. Pycha, nie kolacja!