Bardzo spodobał mi się dodatek marchewki i jabłka. I to był strzał w dziesiątkę! Konfiturka jest przepyszna! Synek wyjadał ją łyżeczką z miseczki, jeszcze ciepłą, a wczoraj jedliśmy do naleśników, pycha! Muszę Wam powiedzieć, że jest to dopiero drugi przetwór jaki zrobiłam w swoim życiu:) Bardzo się cieszę :)
W końcu zdecydowałam się zrobić roladę z bitą śmietaną i owocami. W zamrażarce miałam jeszcze zeszłoroczne mrożone truskawki, więc je wykorzystałam:-). Przepis znalazłam na gazeta.pl. Rolada wyszła ok, choć trochę mi pękła. Myślę, że następnym razem dodałabym więcej oleju i na pewno świeże owoce nie mrożone. Ogólnie rolada się udała, jest szybka w wykonaniu i szybko znika z talerza, polecam!
Rozgrzać piekarnik do 180C. W misce wymieszać płatki, otręby, wiórki i płatki migdałowe. Przełożyć mieszankę na blachę wyłożoną papierem do pieczenia, wstawić do piekarnika na 8 minut. Przesypać płatki do miski i ostudzić.
Coraz chętniej sięgam po chlebowe przepisy. Dzisiaj upiekłam niezbyt duży chlebek, o smacznym wnętrzu i pysznej skórce. Chleb, przy którym się nie napracowałam jedynie zaplanowałam go wczoraj. Ale u mnie pieczenie chleba i tak musi być przewidziane wcześniej bo mieszkając w małym mieście, nie w każdym sklepie dostanę razową mąkę żytnią o pszennej nie wspomnę. A dzisiejszy chlebek polecam.
Dziś zapraszam Was na babeczki..moje urodzinowe babeczki, powinnam dodać. Początkowo chciałam upiec jakieś tort, ale zaraz potem pomyślałam, że w sumie nie będzie go komu jeść. We dwoje z mężem nie damy mu sami rady, zwłaszcza, że małżonek w sobotę rano wyjeżdża na weekend.
Drożdżówka chodziła za mną już od jakiegoś czasu. Zamarzyłam sobie, że zrobię z rabarbarem. Wiedziałam, że będzie smaczna, bo z przepisu Kass robiłam już nie raz. Wiedziałam, że będzie pięknie pachniała, bo ja kocham zapach drożdżowego ciasta. Jest taki ciepły, taki domowy, już sam aromat mi smakuje, jeśli to tylko możliwe. Ciasto jest miękkie, dokładnie takie jakie lubię, no i do tego owoce - rabarbar, truskawki (wprawdzie z puszki, ale też dobre) i jabłka. Polecam, jest pyszna!
To jest mój ulubiony sos na zimno. Jest niezastąpiony na ucztach grillowych, pasuje również do chipsów, tortilli, warzyw. Jeśli jeszcze go nie robiliście - zachęcam! Jest bardzo prosty.
Zawsze powtarzam , że jak mamy gorszy dzień albo dużo spraw , które zaprzątają nasze myśli , to za pichcenie lepiej się nie brać. Oczywiście jeść coś trzeba , więc chociaż jakiś jeden , konkretny posiłek należałoby przygotować , ale wypieki lepiej sobie darować ;-) A jednak pewnego dnia , wbrew wszystkiemu uparłam się , że coś słodkiego przygotuję , najlepiej szybkiego i prostego.
W mojej kuchni niewiele się ostatnio dzieje, ale na młodą kapustę czas i miejsce jest zawsze. Lubię to danie, ponieważ można je przygotować w wielu wariantach. Najprostszy to sama kapusta z dużą ilością kopru, pietruszki i szczypiorku. Można dodawać różne warzywa, można dodawać mięso i wędliny, a samo danie może być zarówno samodzielnym obiadem, jak i atrakcyjnym dodatkiem.
Szparagi są same z siebie dietetyczne, ale łatwo je "zepsuć" - smażeniem albo ciężkim sosem. Najprościej po prostu je ugotować i podać z sosem jogurtowym - jogurt, czosnek i sól i nic więcej. Pycha, nie kolacja!