Odnoszę wrażenie, że dla dzieci bardziej atrakcyjne są babeczki czy muffinki niż kawałek ciasta w tradycyjnym kształcie. Już samo odpakowywanie z papilotki, to fajna zabawa. I ta świadomość, że cała babeczka jest dla mnie. Nie dostałem kawałka ciasta odkrojonego z całości ( kawałek zwykle jest za cienki lub za mały), ale dostałem całą babeczkę!
Odkładałam zrobienie tych ciasteczek już od dawna. A one coraz bardziej kusiły swoim atrakcyjnym wyglądem. Aż w końcu "nadejszła" ta "wiekopomna chwila" i upiekłam je. I choć ograniczyłam się do połowy porcji , to i tak wykonanie zajęło mi dosyć dużo czasu.
No, jakoś dawno mnie tu nie było. Jesień, szarości, deszcze, chłód, w domu nie grzały kaloryfery i niemal cała rodzina chodziła przeziębiona, półzdechła. ;-) Ani mi tam w głowie było gotowanie, skoro trzeba było przetrwać. ;-))) Dziś posiłek zwyczajny, łagodny, bez szaleństw.
Bardzo smaczny kurczaczek z aromatycznymi kiszonymi cytrynami rozpływa się w ustach a ten aromat podczas pieczenia hm... do tego pieczona dynia z sokiem z kiszonych cytryn i czosnkiem ... polecam
Do tego samego syropu wrzucić aronię, też wyjąć, jeszcze raz syrop zagotować, wrzucić wszystkie owoce, gotować 2 min. po czym natychmiast zlać do małych słoików. Pasteryzować 10 min. nie dłużej.
Przepyszny dżem, na który przepis podała jako pierwsza Komarka, a przypomniała ostatnio Abbra. Zrobienie go zajmuje dosłownie 10 minut, a efekt jest niesamowity. Polecam wszystkim czeko- i bananoholikom :)