Nie jest to oryginalna receptura na te popularne ciastka , ale są podobne , więc tak je nazwałam. Proste w wykonaniu , z dużą ilością czekolady i różnych orzechów. Wprost nie można się powstrzymać , żeby nie sięgnąć po kolejne ciasteczko ;-)
Zupę szczawiową uwielbiam, szczególnie podaną na gorąco z pysznym jajeczkiem. Uwielbiam ten kwaskowaty smak szczawiu i mogę go jeść ot tak prosto z łąki ;) Ten, którego użyłam do zupy kupiłam, ale na pewno wybiorę się także na poszukiwanie szczawiu na pobliską łąkę :)
Uwielbiam zapach czosnku, szczególnie kiedy podsmażam go na oliwie zamierzając dodać do jakiejś potrawy. Podoba mi się jego kształt i te ząbki, na które się go dzieli. Czosnek jest bardzo zdrowy, zawiera mnóstwo związków, które działają na nasz organizm jak antybiotyk, ochrona, a także leczniczo w przeziębieniach czy infekcjach.
Przełożyć wszystko do kapusty i dusić, aż wszystko będzie miękkie. Doprawić solą, pieprzem, natką pietruszki i wymieszać z ugotowanymi łazankami.Polecam również wersję bez mięsa.Smacznego!
Wielkanoc to nie tylko czas tradycyjnych potraw i słodkości z kuchni staropolskiej, ale także innych pyszności, mniej tradycyjnych, które z pewnością urozmaicą klasyczny świąteczny jadłospis. Proponuję to pyszne rafaello, które dzięki swej delikatności rozpływa się w ustach. Kruchy spód, delikatna masa budniowa z dodatkiem ananasa oraz słodka kołderka bezowa z wiórkami kokosowymi. Jest naprawdę pyszne, nam smakowało obłędnie!
Dziś będzie szybko, bo i przepis o którym chcę powiedzieć, jest właśnie bardzo szybki. Mazurki generalnie robi się tylko raz w roku, na Wielkanoc. U mnie w domu tej tradycji nie ma. Pierwszego mazurka zjadłam dopiero po ślubie, u teściowej. Smakował mi, choć był niemiłosiernie słodki.
Gdy w piatkowe popoludnie zabieralam sie za pieczenie za oknem panowala szaruga, bylo tez zimno i nieprzyjemnie. Wyciagnelam z szuflady dawno juz zapomniane foremki, ostatnimi czasy pieklam tylko muffiny. Gdy wstawilam piekarnik od razu zrobilo sie w domu cieplej.
Kiedy pierwszy raz zobaczyłam te ciasteczka na blogu Andzi-35 , od razu wiedziałam , że muszę je upiec. Może nie tyle dla samego smaku (nie przepadam za wypiekami piaskowymi) , ale ze względu na ich oryginalny wygląd.
Te bułeczki robiłam już jakiś czas temu. Najpierw upiekłam muffiny z wiórkami kokosowymi , a zaraz na drugi dzień właśnie bułeczki kokosowe - taką miałam wielką ochotę na coś kokosowego . Dlaczego tak długo zwlekałam z wstawieniem przepisu ?
Moja ulubiona sałatka, którą bardzo często jem na obiad. Przygotowuje się ją bardzo szybko, a jaka pyszna jest! Składniki czasami zmieniam, w zależności od tego, co mam akurat w lodówce ;) Generalnie cały przepis polega na tym by mieć rukolę lub mieszankę sałat i dorzucić do niej kilka innych pysznych składników.
Chcac podtrzymac tradycje pokusilam sie o samodzielne przygotowanie tego specjalu. Przepis dostalam od mojej Mamy. Kiedys, gdy bylam mlodsza te paczki wypiekalysmy do spolki: Mama, moja starsza Siostra i ja. Od tamtej pory minelo sporo czasu i dzis przystapilam do tego zadania zupelnie sama. Dodam tez, ze to moj absolutny debiut, bo jeszcze nigdy nie zmierzylam sie z paczkami sam na sam.