Lubię robić roladki i rolady. Zwykły obiad dzięki nim nabiera wykwintności, a na stół wkrada się nutka elegancji. Często eksperymentuję z farszem do rolad i ostatnio znalazłam idealne połączenie moich ulubionych warzyw – włoskiej kapusty, pieczarek i zielonej cebulki.
Mięso ugotować w osolonej wodzie, przekręcić przez maszynkę. Kapustę ugotować w osobnym garnku, odcisnąć z wody i drobno poszatkować. Cebulę obrać, pokroić w kostkę, przesmażyć na oleju. Dodać pokrojone grzyby i lekko poddusić...
Z powodu braku chleba w pobliskim sklepie i pogody niesprzyjającej poszukiwaniom w bardziej odległych miejscach postanowiłam , że sama własnoręcznie i osobiście go upiekę ! W Galerii Potraw jest mnóstwo przepisów , ale ja szukałam takiego , który będzie możliwie najprostszy i nie wymagający zbyt wielu składników .
W okolicach Trzech Króli moja mama zawsze robiła nam faworki. Tym razem ja zrobiłam je dla moich dzieci. Przepis ten jest bardzo dobry, bo wychodzą z niego kruchutkie faworki - te z dodatkiem śmietany często stają się zbyt twarde lub gumowate. Udają się zawsze, więc czego chcieć więcej? :)
Jeśli nie macie jeszcze pomysłu, co podać na świąteczny obiad, polecam roladki mięsne z lazurem. Można je przygotować wcześniej, w odpowiedniej chwili włożyć do pieca, i efekt gwarantowany.
Jakiś czas temu podziwiałam apetyczne tortille na poprzednim blogu cuda.wianki i postanowiłam wreszcie zrobić podobne. Wyszły rewelacyjnie, polecam wszystkim.
Przepis na ten smaczny serniczek pochodzi z bloga Dorotus "Moje Wypieki".Cudownie aromatyczny, pachnący orzechami i kawą, doskonały do ...kawy :)Mała uwaga mojego Ukochanego - spód z orzechami zastąpiłby spodem z ciastkami digestive. Może następnym razem w ten właśnie sposób zrobię :)
Wspaniały przepis, tłuszcz kapie po brodzie, szynką pachnie w całym domu. Na razie wędzarni nie mam ale kto wie? Kto wie? Zastanawiam się, czy nie kupić małej beczki i nie wędzić mięcha. Ale z tym pomysłem wstrzymam się do wiosny. Być może na Wielkanoc, zapodam pyszne pieczone mięcha z własnej mini wędzarni:) Oj sąsiad prześwięci mnie z tymi zapachami.
Ten weekend upłynął w zapachu pieczonego makowca, gotowanego kapuśniaku i rogalików Świętego Marcina (niestety tylko kupionych). Zarówno makowiec jak i kapuśniak robiłam po raz pierwszy. Wszystko wyszło smakowicie. Makowiec aromatyczny, miękki, mokry, taki jaki Ukochany najbardziej lubi.
To ciasto robi się bardzo szybko i jest najprostsze z możliwych . I zawsze się udaje . Zwykle robię je bez dodatku kakao - tym razem dla odmiany zrobiłam w takiej wersji .
Placek ten jest obaleniem prawdy starej jak swiat, ze ciasto drozdzowe musi rosnac w cieple.Wszystkie skladniki wkladamy do miski i odstawiamy na noc do lodowki lub chociaz w ciagu dnia na 5 godzin. Potem dokladnie mieszamy i wykladamy na blache :)