W sumie to nie do końca jest sernik ale raczej ciasto serowe. Jest przysadziste, ciężkie i nieco gumowate ale z bitą śmietaną, kwaśną śmietaną i owocami do popołudniowej kawy pasuje idealnie.
Sernik pyszny, orzeźwiający, z leciutką kokosową pierzynką.Mój wyszedł trochę ciężki - użyłam twarogu z "kiełbaski", który mocno osuszony. Sernik znalazłam u Ireny i Andrzeja. Razem z nimi piekły Majana i Anita.
W misce wymieszać suche składniki: mąki, sodę i sól. Masło zmiksować na puszystą masę (ok. 1 minuty). Miksując dodawać cukier i ucierać jeszcze ok. 5 minut. Kiedy masa będzie gładka i puszysta, dodać jajka.
Zupy cebulowe są zaskakująco proste a zarazem pyszne. Uwielbiam najprostszą polską cebulankę, pożywną z ziemniakami i kiełbasą, albo kremową z dodatkiem smietany. Pyszna i nietypowa jest taka zupa z dodatkiem kiełbasy, grzanek i...ziaren słonecznika. Natomiast chińska z jajkiem kojarzy mi sie z ...dzieciństwem, naprawdę:)) Przywodzi mi na myśl cebulnicę, czyli mnóstwo uduszonej cebuli z dodatkiem jajka. Polecam!
Pierwsze ciasto marchewkowe, jakie miałam okazję zrobić :) Jest absolutnie rewelacyjne! Wilgotne, a jednocześnie puszyste, z dodatkiem ananasa, orzechów i kokosu, a na dodatek przełożone pyszną serkową masą.
Pinos zorganizowała bardzo sympatyczną akcję kulinarną, poświęconą Syrence i Warszawie :-) Chciałam wziąć w niej udział. Planowałam, że się rozejrzę za czymś wyśmienitym. Życie jednak nie płynie według rozkładu jazdy, dlatego robiłam w ostatnim czasie potrawę, która kojarzy mi się z domem (a więc i z Warszawą), danie pocieszacz.
Makrela dzięki wygotowaniu w mleku zyskała bardzo fajny, delikatny smak, super się to komponowało ze szpinakiem, którego lekka, naturalna kwaskowatość przełamywała całość. Wszystko uzupełnione posmakiem kolendry, która w połączeniu z wędzoną rybą tworzyła głęboki charakter dania. No a tarta sprawiła, że danie lekkie, ale sycące.
Danie na 1 (słownie: jeden) gar. Krwistoczerwone, gęste, dobrze przyprawione chilli, czosnkiem i bazylią. Można by rzec, że jest to danie ku pokrzepieniu serc, ale dziwnie to zabrzmi, zważywszy na fakt, że głównym składnikiem są już nieodwołalnie martwe serca pięknych, niewinnych kurczątek. Jednak serce kucharza na pewno rości i krzepi widok pustoszejących zawartości talerzy gości i uczucie zaskoczenia, że komuś to rzeczywiście smakuje.
A pulpety wołowe nadziewane fetą i polane pomarańczowo-musztardowym sosem powstały nagle i spontanicznie – z resztą tak jak większość rzeczy w mojej kuchni. I chociaż nie wyglądały bardzo szałowo, to muszę przyznać, że smakowały bardzo dobrze.
Jeżeli lubicie połączenie mięty z czekoladą, to ten oryginalny sernik na pewno będzie Wam smakował. Jest bardzo delikatny, o kremowej konsystencji, z ukrytymi gdzieniegdzie kawałeczkami miętowych czekoladek. Trochę ciężko się go kroiło, trudno było uzyskać w miarę zgrabne kawałki [ trafił mi się wyjątkowo wilgotny ser ] - za to smak wynagrodził w 100 % niedociągnięcia w wyglądzie :) Polecam !
Fantastyczne połączenie smaków czekolady i pomarańczy. Może bardziej zimowe, ale sernik jest tak pyszny, że z całą pewnością na wiosennym stole wielkanocnym także mu się spodoba ;) Przepis na ten pyszny sernik znalazłam u Atinki, a robiłam go na imieniny mojego Ukochanego.
Nie wiem czemu tak jest, ale faszerowane jajka pojawiają się w naszych domach najczęściej tylko w czasie Wielkanocy. W innym okresie są raczej pomijane (no chyba, że ktoś robi je częściej, wtedy zwracam honor :)), a przecież to naprawdę wdzięczny pomysł na weekendowe śniadanko.
Pamiętam, jak byłam mała i w Wielką Sobotę chodziłam z siostrą i koleżankami do kościoła ze święconką, to zwykle, jak tylko ksiądz poświęcił pokarmy i wszyscy rozchodzili się do domów, my, w drodze powrotnej zjadałyśmy sporą część zawartości częstując się nawzajem. Moje kuzynostwo robiło tak samo:)