Zupa z młodej kapusty
Obowiązkowa, wiosenna zupa. Delikatnie słodka, warzywna, przełamana odrobiną boczku i koniecznie z ziołami i koperkiem. Zwykle gotuję taką zupę w większym garnku, na następny dzień smakuje jeszcze lepiej ?

- 2, 5 litra bulionu ( u mnie na udku kurczaka )
- 1/2 młodej kapusty
- 3 ziemniaki
- 2 marchewki
- 1 pietruszka
- 1 kalarepka
- 1 cebula
- 2 ząbki czosnku
- kilka plasterków chudego boczku
- 3 frankfurterki
- przyprawy – 2 liście laurowe, kilka nasion jałowca, po dwie łyżeczki suszonego majeranku i szałwi
- kilka świeżych gałązek pietruszki, selera i lubczyku
- garść świeżo posiekanego koperku
Ziemniaki obieram i kroję w kostkę. Marchew, pietruszkę i kalarepę obieram i ścieram na dużych oczkach. Cebulę drobno kroję. Kapustę i czosnek drobno siekam. Boczek kroję na mniejsze kawałki. Frankfurterki kroję pod skosem na kawałki o grubości 1 cm. Na patelni topię boczek, dodaję cebulę, czosnek i pokrojone frankfurterki. Wszystko smażę mieszając, do czasu, kiedy kiełbasa lekko się przyrumieni. Patelnię odstawiam. Do wywaru daję ziemniaki i gotuję około 15 minut. Dodaję przyprawy oraz marchew, pietruszkę, kalarepkę i świeże zioła, związane w pęczek nitką kuchenną. Wszystko gotuję kolejne 10 minut. Na koniec dodaję przetopiony boczek z kiełbasą i cebulą oraz kapustę. Zupę gotuję następne kilka minut. Na koniec zupę doprawiam do smaku i dodaję świeży koperek. Smacznego ?
