Ochazuke z pieczonym łososiem i dashi
Ochazuke (jap. お茶漬け) to bardzo proste japońskie danie o długiej historii sięgającej okresu Heian (794–1185). Początkowo spożywano je w prostej formie, zalewając po prostu ryż wodą. Jednakże w okresie Edo popularne stało się serwowanie ochazuke z zieloną herbatą oraz różnymi dodatkami – zwykle pozostałościami po innych posiłkach. Stąd również pochodzi nazwa dania: ocha (お茶) to zielona herbata, zuke zaś pochodzi od czasownika tsukeru (漬け), oznaczając proces zalewania ryżu naparem.
Na ochazuke nie ma jednego słusznego przepisu. Jego podstawą jest ugotowany ryż, często z poprzedniego dnia oraz dowolnie wybrane dodatki, które zalewa się albo zieloną herbatą (najczęściej senchą lub hojichą), albo równie często bulionem dashi. Osobiście bardziej preferuję tę ostatnią opcję. W Osace miałem okazję spróbować ochazuke z onigiri, gdzie w jednej z restauracji zostałem zachęcony do pozostawienia kawałka tego przysmaku i zalania go gorącym dashi – ten pomysł bardzo mi się spodobał, bo to idealna opcja, żeby wykorzystać resztki jedzenia.
Dzisiaj proponuję Wam jednak przepis na proste ochazuke z shiozake – solonym pieczonym łososiem oraz dashi, które doprawiłem sosem sojowym oraz winem mirin. Ponadto danie posypałem również furikake, posiekaną dymką oraz glonami nori, tworząc aromatyczny i rozgrzewający posiłek. Świetnie pasują tutaj również inne dodatki jak, chociażby marynowana śliwka umeboshi, marynowane warzywa tsukemono, prażony sezam, ikra dorsza – mentaiko, tuńczyk, czy pieczony węgorz.
Ochazuke to idealny pomysł na szybkie i proste danie, które pozwala zużyć resztki z poprzedniego dnia. Jednakże, nawet jeśli postanowicie przygotować je na świeżo, to również jest to nieskomplikowana potrawa. Dashi najlepiej ugotować oczywiście samodzielnie, ale sam równie często korzystam z gotowych saszetek, które wystarczy zalać wrzątkiem. Łososia, zgodnie ze sztuką, dobrze jest osolić dzień wcześniej, aby pozbyć się nadmiaru wody, ale nic się nie stanie, jeśli zrobimy to również przed samym pieczeniem. Pozostałe dodatki myślę, że każdy miłośnik japońskiej kuchni ma w swojej spiżarni, ale nawet jeśli czegoś Wam brakuje, to nie bójcie się – ochazuke też wyjdzie pyszne. 😉

Składniki na Ochazuke z pieczonym łososiem i dashi:
Łosoś:
- 400 g filetu z łososia
- 1 płaska łyżeczka soli
Ryż:
- 250 g krótkoziarnistego ryżu do sushi (polecam Koshihikari)
- 300 ml wody
Dodatki:
- 1 arkusz nori
- 1 łyżka furikake (przepis tutaj)
- 1 dymka wraz ze szczypiorkiem
Bulion:
- ok. 500 ml dashi (przepis tutaj)
- 30 ml sosu sojowego
- 30 ml wina mirin
- sól do smaku
Jak zrobic Ochazuke z pieczonym łososiem i dashi?
Łosoś
- Filet z łososia osusz papierowym ręcznikiem i natrzyj solą. Wstaw go do lodówki na minimum godzinę, a najlepiej całą noc.
- Łososia osusz papierowym ręcznikiem, przełóż na blaszkę i wstaw do piekarnika nagrzanego do 200°C. Piecz przez ok. 15 minut.
- Rybę przestudź. Usuń skórę, a mięso pokrusz.
Ryż
- Ryż opłucz przynajmniej 3 razy w zimnej wodzie, ocierając delikatnie ziarna ryżu o siebie rękoma, aby pozbyć się skrobi. Po ostatnim płukaniu woda powinna być klarowna. Odsącz na sicie.
- Ryż wrzuć do garnka i wlej wodę. Garnek przykryj pokrywką i wstaw na duży gaz. Gdy woda się zagotuje, zmniejsz płomień do minimum i gotuj przez 10-12 minut. Następnie zdejmij z ognia i nie ściągając pokrywki, odstaw na kolejne 10 minut.
Bulion
- Do gorącego dashi dodaj sos sojowy, wino mirin i dopraw solą do smaku.
Dodatki i podanie
- Szczypiorek wraz z dymką drobno posiekaj.
- Arkusz nori podpraż na suchej patelni. Podziel na 4 równe pasy i pokrój w drobne paseczki.
- Gotowy ryż podziel na dwie miseczki.
- Na ryżu ułóż kolejno pokruszonego łososia, szczypior oraz paseczki nori. Posyp całość furikake.
- Ochazuke zalej bulionem i podawaj.
Zrobiłeś/zrobiłaś ten przepis? Pochwal się efektami i otaguj mnie na Instagramie: @food_square
