Mazurek różany

Święta już za nami, ale warto wiedzieć i pamiętać, że nie kończą się w Poniedziałek Wielkanocny, lecz celebrowane są do kolejnej niedzieli, dając razem Oktawę Wielkanocną. Spokojnie możecie dać się ponieść wiosennemu nastrojowi i jeszcze upiec sobie pyszny mazurek.
W tym roku zamarzył mi się taki różowy, różany i pięknie pachnący. Dziecinnie prostą wersję nadzienia znalazłam na blogu Edyty – dosłownie chwila i mamy masę gotową. Spód zrobiłam taki sam jak do lubianego przez Was mazurka cytrynowego, tylko zamiast soku i skórki z cytryny dałam wodę różaną.
Mazurek – jak to mazurek – właściwie nie wymaga żadnych umiejętności, ani wymyślnego sprzętu kuchennego. Ze zrobieniem tego mazurka poradziłyby sobie moje dzieci, które zawzięcie trenują gotowanie na niby. Porządnickie są przy tym, wszystko myją, zmywają, do tego chodzą wystrojone w fartuszkach, rękawy zakasane, pazurki krótko obcięte. Uwielbiam zerkać z kuchni na ich wspólne zabawy. Maluszek to by za swoją siostrą poszedł na koniec świata, a ona najchętniej nie puszczałaby jego ręki, żeby, broń Boże, się nie przewrócił. Nawet mazurek jedli zgodnie – brat oddał siostrze pokruszony spód, a ona mu dokładała nadzienia ze swojej porcji.

Jeżeli uwielbiacie tak jak ja konfiturę z płatków róży, będziecie więcej niż zadowoleni z tego wypieku. Nie dość, że przypyszny, to jeszcze taki ładny. Gdybyście planowali go przygotować wcześniej, zamiast wstawiać udekorowany na noc do lodówki, rozważcie złożenie go w całość przed podaniem. Po nocy w lodówce moje cukrowe kuleczki rozpuściły, choć na szczęście nie rozlały się, tylko zaczęły wyglądać jak rubiny. Ciekawych jak wyglądały pierwotnie zapraszam tutaj, gdzie widać je wyraźnie na muffinach. Im dłużej złożony mazurek stoi w lodówce, tym bardziej masa serowa zaczyna nasiąkać konfiturą, przez co ciemnieje. Na szczęście z podanych składników wychodzi tylko 9 porcji, które znikają błyskawicznie!

MAZUREK RÓŻANY
Spód:
- 150 g mąki pszennej
- 75 g masła
- 30 g cukru pudru
- 1 żółtko
- 2 łyżki wody różanej
Wierzch:
- 250 g serka Mascarpone
- 5 łyżek konfitury z płatków róży
- 2 łyżeczki wody różanej
- kilka kropel różowego barwnika w żelu (opcjonalnie)
- płatki migdałowe, kolorowa posypka do dekoracji
Mąkę przesiewamy, dodajemy cukier puder, zimne masło, żółtko oraz łyżkę wody różanej, zagniatamy ciasto, owijamy folią i schładzamy ok. 1 h.
Formę (20 cm x 20 cm) wykładamy papierem, wylepiamy rozwałkowanym ciastem (z 1/3 ciasta formujemy rant), spód nakłuwamy widelcem i schładzamy ok. 30 min.
Schłodzone ciasto wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180°C na ok. 20 minut. Po upieczeniu odstawiamy do wystudzenia.
3 łyżki konfitury z płatków róży mieszamy dokładnie z serkiem mascarpone i wodą różaną. Mieszamy, dodając po kropli barwnik spożywczy, aż uzyskamy satysfakcjonujący kolor.
Pozostałe 2 łyżki konfitury wykładamy na upieczony i wystudzony spód, rozsmarowujemy równo. Na wierzch wykładamy masę serową, rozsmarowujemy i wygładzamy.
Dekorujemy wg uznania płatkami migdałowymi i kolorową posypką cukrową. Wstawiamy na godzinę do lodówki.
