Zupa krem z pieczonych pomidorów i papryki z grzankami
Zamarzyła mi się zupa krem z pieczonych pomidorów i papryki. Taka pachnąca latem, gęsta i aromatyczna. Ja wiem, jest środek zimy i trudno o dobre pomidory. Jednakże, gdy upiecze się warzywa w piekarniku, to efekt będzie równie dobry, jak w sezonie. Po obróbce termicznej nawet te szklarniowe pomidory nabierają smaku i słodyczy. Do mojej pomidorowej dorzuciłem również paprykę, cebulę, czosnek oraz garść świeżej bazylii i zagęściłem ją mascarpone. Na sam koniec podałem ją z parmezanowymi grzankami. Tak smakuje lato! Nawet w środku zimy! 😉
Ta zupa krem z pieczonych pomidorów i papryki nie potrzebuje bulionu. Tutaj liczą się wyłącznie warzywa. Musi być ich sporo. Pomidory, paprykę, cebulę oraz całą główkę czosnku wrzucam na blaszkę i piekę, aż nabiorą ciemnych rumieńców. Potem wszystko miksuję blenderem z solidną porcją świeżej bazylii i odrobiną oliwy z oliwek. Ja nie bawię się tutaj w obieranie warzyw. Usuwam jedynie łodygi z papryki, a czosnek wyciskam. Po zmiksowaniu przecieram całość przez sito, aby usunąć pestki oraz skórkę. Tak jest szybciej i wygodniej.
Na sam koniec do zupy dodaję solidną porcję mascarpone. Ten włoski śmietankowy ser cudownie zagęszcza krem i jednocześnie reguluje poziom kwasowości. Jeśli jednak pomidory okazałyby się wyjątkowo kwaśne, to można dodać odrobinę cukru. Finalnie doprawiam całość pieprzem, solą oraz odrobiną ostrej papryczki peperoncino, która nadaje nieco charakteru. Możecie również użyć płatków chili.
Ta zupa krem z pieczonych pomidorów i papryki idealnie komponuje się z chrupiącymi parmezanowymi grzankami, które przygotowujemy w międzyczasie. Dobry chleb na zakwasie lub bagietkę wystarczy pokroić w niedużą kostkę i połączyć z oliwą, czosnkiem, posiekaną natką pietruszki oraz parmezanem, a następnie upiec aż grzanki staną się złote i chrupiące.
Na sam koniec zupę podaję również z dodatkową porcją parmezanu (w końcu sera nigdy nie za wiele!), świeżymi listkami bazylii i skrapiam ją odrobiną oliwy. Tak smakuje najwspanialej! Jeśli tęsknicie już za latem, to musicie koniecznie zrobić ten krem z pieczonych pomidorów i papryki. Dla mnie to idealny sposób na przywołanie słonecznych dni w kuchni. 😉
PS. W sezonie do zupy polecam wybrać dojrzałe pomidory malinowe. Jednakże zimą sprawdzą się nawet najtańsze pomidory śliwkowe.

Składniki na zupę krem z pieczonych pomidorów i papryki z grzankami:
Zupa:
- 2,5 kg pomidorów (w sezonie najlepiej malinowych, a zimą nadadzą się śliwkowe)
- 1 kg czerwonej papryki
- 2 cebule
- 1 główka czosnku
- 100 g mascarpone
- garść listków świeżej bazylii
- chlust oliwy z oliwek (ok. 30 ml)
- 1-2 sztuki peperoncino (lub ½ łyżeczki ostrej papryki w proszku)
- sól, pieprz
Parmezanowe grzanki:
- pół bochenka chleba lub 1 bagietka
- 4 ząbki czosnku
- pół pęczka zielonej pietruszki
- 50 ml oliwy z oliwek
- 50 g tartego parmezanu
Do podania:
- listki świeżej bazylii
- tarty parmezan
- oliwa z oliwek
Jak zrobić zupę krem z pieczonych pomidorów i papryki z grzankami?
Zupa
- Cebulę obierz, główkę czosnku natnij z wierzchu, aby ząbki były otwarte.
- Na blaszkę przełóż pomidory, paprykę, cebulę oraz główkę czosnku. Blaszkę wstaw do piekarnika nagrzanego do 240°C i piecz przez ok. 30 minut, aż skórka warzyw nabierze czarnych plam. Warzywa odstaw do wystudzenia.
- Z papryk usuń łodygi, czosnek wyciśnij. Wszystkie warzywa przełóż do kielicha blendera. Dodaj bazylię oraz chlust oliwy z oliwek. Zmiksuj na gładko.
- Zmiksowane warzywa przetrzyj przez sito prosto do garnka, aby pozbyć się pestek oraz skórek. Zupę podgrzej.
- Dodaj mascarpone i dokładnie połącz (ja robię to przy pomocy rózgi). Zupę dopraw solą, pieprzem i pokruszoną papryczką peperoncino.
Parmezanowe grzanki
- Chleb pokrój w 1 cm kostkę. Czosnek oraz pietruszkę drobno posiekaj.
- Do miski dodaj posiekany czosnek oraz pietruszkę, oraz oliwę. Połącz. Wrzuć pokrojony chleb i wymieszaj. Dodaj parmezan i ponownie wymieszaj.
- Grzanki przełóż na blaszkę pokrytą papierem do pieczenia i wstaw do piekarnika nagrzanego do 200°C. Piecz przez 15-20 minut, często mieszając, aby upiekły się równomiernie. Wyjmij z pieca i odstaw do wystudzenia.
Podanie
- Zupę przelej do talerzy, posyp grzankami i skrop odrobiną oliwy. Podawaj z listkami bazylii oraz dodatkową porcją parmezanu.
Zrobiłeś/zrobiłaś ten przepis? Pochwal się efektami i otaguj mnie na Instagramie: @food_square 