Pieczona ryba z wyspy Spetse
U nas rybnie :-) I po grecku. ;-)) Przepis pochodzi z zalesionej wyspy Spetse. Smakuje doskonale.
Pieczona ryba z wyspy Spetse
kilka łyżek oliwy z oliwek
1 drobno posiekana cebula
2 ząbki czosnku drobno pokrojone
100 ml wytrawnego białego wina (ba, ja dałam różowe, półwytrawne, nie żałuję ;-)))
2-3 duże malinowe pomidory (ok. 1/2 kg)
łyżeczka cukru
sól
sporo pieprzu
3 filety rybne po 175 g (strzępiel, żabnica, piotrosz lub dorsz)
sok z połówki cytryny
60 g bułki tartej
posiekana natka
Na oliwie rozgrzanej na patelni podrumieniam cebulę i czosnek. Następnie wlewam wino, wsypuję obrane i pokrojone pomidory, cukier, sól i sporo pieprzu. Wrzucam posiekane zioła. Po zawrzeniu zmniejszam ogień i gotuję przez ok. 30 minut, aż sos zgęstnieje.
Rybę układam w posmarowanym tłuszczem naczyniu żaroodpornym. Skrapiam ją sokiem, posypuję solą i pieprzem. Polewam sosem i zapiekam przez 15 minut w 170 stopniach.
Wyjmuję z piekarnika i podwyższam temperaturę do 220 stopni. Danie posypuję bułką tartą (albo zrumienionymi na złoto okruchami chleba) i wstawiam do piekarnika na ok. 15 minut, aż bułka stanie się chrupka.
* źródło "Smaki Świata, Grecja" Susanna Tee