Grillowany arbuz z jogurtem greckim, orzeszkami piniowymi i miodem
Panie i Panowie, otóż arbuza da się grillować! Niektórzy tkwią w błędzie, myśląc, że „wody” się przecież nie grilluje, ale arbuz daje sobie na grillu świetnie radę! Jeśli jeszcze o tym nie wiedzieliście, to pragnę Was o tym poinformować, kiedy trwa sezon na najsłodsze arbuzy. Sprawa jest bardzo prosta: bierzemy arbuza, kroimy w kostkę lub plastry, smarujemy oliwą i oprószamy odrobiną soli (potęguje to jego słodycz); można się również pokusić o płatki chili. Następnie grillujemy, aż arbuz nabierze intensywnie czerwonej barwy i się zarumieni, a następnie się zajadamy w najlepsze. Taki arbuz może być samodzielnym deserem, dodatkiem do jogurtu, jak w tym przepisie, czy w opcji wytrawnej jednym ze składników szaszłyków lub sałatek. Gorąco polecam zabrać kawałek arbuza na grilla i się przekonać, jak wyśmienicie smakuje! A ja tymczasem idę wcinać kolejną swoją porcję z greckim jogurtem, miodem i orzeszkami piniowymi!
*
SKŁADNIKI
na 6 porcji
- ok. 500 g kawałek arbuza
- 600 g jogurtu greckiego
- 1 łyżka orzeszków piniowych
- oliwa z oliwek
- miód
- odrobina soli morskiej
Arbuza obierz ze skóry, pokrój w trójkątne kawałki, posmaruj oliwą z oliwek, posyp odrobiną soli i nabij na patyczki do szaszłyków, a następnie grilluj z obu stron, aż stanie się mocno czerwony i lekko się przypiecze (ja lubię, gdy powstają na nim już czarne pasy). Arbuza możesz grillować zarówno na tradycyjnym grillu, jak i na elektrycznym, czy patelni.
Do szklanek nałóż jogurt grecki. Polej miodem i wsyp po kilka orzeszków. Następnie połóż po kawałku grillowanego arbuza.
*