Murzynek z bitą śmietaną.
Na czekoladę sezon trwa bez przerwy, więc murzynek w wersji z falbanką z bitej śmietany sprawdził się wyśmienicie. Lekko wilgotne, mocno czekoladowe, ciemne ciasto zostało przełamane kremowo-białą pianką. Całość stworzyła znany i lubiany przez niemal wszystkich zestaw, który nie tylko zadowoli domowników, ale zachwyci też gości, także tych niespodziewanych.
Idę chodnikiem bez celu. Noga za nogą, krok za krokiem coraz bardziej brodzę w wielobarwnych liściach, które gęsto układają się na ziemi. Spoglądam w górę, a tam wiatr otrząsa brzozy, lipy i dęby trącając je zaledwie po czubkach.
I lecą tak liście kolorowym deszczem i szeleszczą nostalgicznie pod moimi stopami. A promienie październikowego słońca są wyjątkowo ciepłe. Jak co roku w okresie naszej rocznicy. I tak już od nastu lat… Przywykłam…
Idę więc dalej, bez celu i korzystam póki mogę z tej jesiennej tęczy, bo ani się obejrzę, a wszystko przykryje śnieg i świat skuje się lodem. Przyjdzie mi wtedy znaleźć cel, bo pewnie będzie za zimno na takie długie i leniwe spacery…
***
Moja mama piekła nam murzynka często. Zazwyczaj z tego samego przepisu, powtarzała go cyklicznie, a my z takim samym zapałem zajadaliśmy czekoladowe kostki. Były pyszne i zawsze zostawało trochę polewy w obitym, metalowym garnuszku. Polowaliśmy na niego jak pantery. Mama nieraz musiała interweniować, więc później zawsze robiła „trochę” więcej…
Mój przepis na to ciasto jest inny. Choć ten z gotowanej polewy czekoladowej uwielbiam, mój jest równie pyszny, może bardziej wilgotny, nieco mniej słodki, tak samo prosty do przygotowania, ale podany w odświętnej wersji, z żabotem z bitej śmietany. Robi wrażenie.
Składniki:
(forma keksowa o dł. około 24cm)
- 150g mąki pszennej
- 150g cukru
- 175g masła (lub margaryny)
- 3 jajka
- 3 łyżki kakao
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
polewa:
- 100g gorzkiej czekolady
- 50g cukru
- 1 płaska łyżka masła
- 3-5 łyżek mleka
wykończenie:
- 50g wiórków kokosowych
- 200g kremówki, śmietanki 30-36%
Przygotowanie krok po kroku:
- Miękkie masło ucieram z cukrem na puszystą masę. Kolejno dodaję jajka nie przerywając ucierania.
- Następnie dodaję przesianą mąkę, kakao oraz proszek do pieczenia. Mieszam do połączenia się składników. Gdyby ciasto okazało się zbyt gęste, dodaję kilka łyżek mleka, jednak nie więcej niż 1/4 szklanki.
- Ciasto przekładam do natłuszczonej lub/i wyłożonej papierem do pieczenia keksówki i piekę przez około 40 minut w 180°C, do „suchego patyczka”
- Upieczone ciasto wyjmuję z piekarnika i po upływie kilku minut wyjmuję z foremki. Studzę na kratce.
- W kąpieli wodnej podgrzewam wszystkie składniki polewy, do chwili aż powstanie jednolita masa. Odstawiam do przestudzenia.
- Letnią, lekko gęstniejącą już polewą pokrywam całe ciasto, a następnie obficie obsypuję wiórkami kokosowymi. Odstawiam do zastygnięcia, najlepiej do lodówki.
- Ostrym nożem wycinam na czubki ciasta trójkątne wgłębienie przez całą długość „bochenka”.
- Kremówkę ubijam i za pomocą szprycy przekładam około połowę do wgłębienia. Delikatnie wciskając, przykrywam wyciętą częścią.
- Pozostałą śmietaną ozdabiam ciasto wzdłuż linii nacięcia.
Smacznego!