Kotlety ziemniaczane z młodą kapustą

Zdjęcie - Kotlety ziemniaczane z młodą kapustą - Przepisy kulinarne ze zdjęciami

Kotlety ziemniaczane to wspaniały przykład zaradności naszych mam i babć. Bo czy można wyobrazić sobie pyszniejszy sposób na zagospodarowanie pozostałych po wczorajszym obiedzie kartofli, niż przygotowanie z nich miękkich w środku i chrupiących na zewnątrz kotlecików?!

Choć nie jest to może danie kojarzące się wybitnie z ciepłym latem, przygotowałam je w wersji wzbogaconej o młodą kapustę, pachnącej koperkiem, aż zielonej od szczypioru.

Zdjęcie - Kotlety ziemniaczane z młodą kapustą - Przepisy kulinarne ze zdjęciami

Tak jak wspomniałam, kotlety ziemniaczane najlepiej zrobić z ugotowanych dzień wcześniej kartofli. Mogą być resztki lub specjalnie ugotowane na tę okazję ziemniaki. Podobnie z kapustą. Możecie ugotować ją “na świeżo” lub w duchu “zero waste” wykorzystać bigosik z poprzedniego dnia (ugotowany np. według TEGO przepisu– link). Masa ziemniaczana może być w wersji “wege” lub z dodatkiem przesmażonego boczku. Decyzja należy do Was!

Dobrą radą jest przygotowanie masy na kotlety ziemniaczanej kilka godzin przed obiadem i schłodzenie jej w lodówce. Taka zimna będzie znaczniej łatwiejsza do formowania.

Zdjęcie - Kotlety ziemniaczane z młodą kapustą - Przepisy kulinarne ze zdjęciami

Pamiętajcie też, że ziemniak ziemniakowi nie równy (jedne są bardziej mączyste, inne twardsze), nad konsystencją masy trzeba więc czasem popracować dolewając do niej np. odrobinę mleka lub wręcz przeciwnie, zagęszczając dodatkową łyżką bułki tartej.

Zdjęcie - Kotlety ziemniaczane z młodą kapustą - Przepisy kulinarne ze zdjęciami

I tak ja teraz kotleciki ziemniaczane zjadłabym najchętniej w zestawie z kubkiem zsiadłego mleka, tak już nie mogę doczekać się jesieni, kiedy podam je z sosem grzybowym…

Składniki:
  • ziemniaki - 6 średnich sztuk
  • kapusta - 1/2 małej główki
  • jajko - 2 szt
  • koper - 1 pęczek
  • szczypior - 3 szt (gruby, z cebulką)
  • bułka tarta - ok. 1/3-1/2 szklanki
  • boczek - ok. 100 g, opcjonalnie
  • sól, pieprz - do smaku
  • liśc laurowy, ziele angielskie - 2-3 szt
  • olej - do smażenia
Przygotowanie:

Ziemniaki ugotuj (w mundurkach), obierz i jeszcze ciepłe przeciśnij przez praskę/utłucz (lub wykorzystaj puree z wczorajszego obiadu). Odstaw do ostygnięcia.

Kapustę drobno poszatkuj. Jeśli używasz boczku, przesmaż go na chrupko na patelni, jeśli nie- rozgrzej 2 łyżki oleju. Dodaj kapustę, liść laurowy i ziele angielskie. Dodaj sól i pieprz, przesmaż przez kilka minut. Wlej 1/4 szklanki wody i duś pod przykryciem, aż kapusta będzie miękka (lub użyj “wczorajszego” bigosiku z młodej kapusty np. z TEGO przepisu). Ostudź.

Do dużej miski przełóż ziemniaki, dodaj kapustę, drobno posiekany koperek i szczypior, bułkę tartą oraz jajka*. Dokładnie wszystkie składniki wmieszaj i dopraw do smaku. Masę wstaw na pół godziny do lodówki.

Po tym czasie uformuj z masy ziemniaczanej kotleciki. Na tym etapie możesz dodatkowo obtoczyć je w bułce tartej- dla większej chrupkości po usmażeniu.

Gotowe kotleciki smaż na rozgrzanym oleju i niezbyt dużym ogniu na złoto, z obu stron. Przekładaj delikatnie, dopiero aż jedna strona ładnie się zarumieni. Podawaj np. z kwaśną śmietaną.

*Pamiętajcie też, że ziemniak ziemniakowi nie równy (jedne są bardziej mączyste, inne twardsze), nad konsystencją masy trzeba więc czasem popracować dolewając do niej np. odrobinę mleka lub wręcz przeciwnie, zagęszczając dodatkową łyżką bułki tartej.

Kategorie przepisów

Podobne przepisy