Ostatnio właśnie krewetki przygotowaliśmy. Tylko właśnie ja nie bardzo lubię te małe koktajlowe, ich to w ogóle nie czuć, taka jakaś podróba prawdziwych krewetek. Muszą być prawdziwe wielkie krewetki. Więc właśnie ostatnio kupiliśmy pół kilo black tiger.