Rozowy dip
Pazdziernik od wielu lat jest miesiacem Walki z Rakiem Piersi. W wielu miejscach na swiecie, w tym czasie, organizowane sa marsze, wiece, maratony, akcje charytatywne, koncerty, konferencje - a wszystko po to, aby poprawic spoleczna wiedze na temat sposobow przeciwdzialania rakowi piersi.Nie brakuje rowniez wydarzen w blogosferze i choc w ostatniej chwili, to nie z mniejszym entuzjazmem dolaczam do Rozowego Tygodnia. Calym sercem wspieram idee, ktora naklonila Szarlotka do zorganizowania tej akcji, ktora, mam nadzieje, pomoze ukazac wielu z nas jak istotna jest profilaktyka w walce z rakiem.
Ponizej moja propozycja kulinarna - buraczkowy dip, prosty i pyszny. Przepis zaczerpnelam z ksiazki Sophie Grigson "The Vegetable Bible"

Rozowy dip
4 srednie buraki, upieczone, obrane ze skorki i pokrojone
1 lyzeczka mielonego kuminu
1 lyzeczka mielonej kolendry
250g jogurtu greckiego
1-2 lyzki soku z cytryny
sol i pieprz
Buraczki blenduje na gladka papke, pod koniec dorzucam kumin i kolendre. Przekladam puree do miski i dodaje jogurt, mieszam delikatnie i doprawiam do smaku. Podaje z kawalkami grilowanej pity lub paluchami z francuskiego ciasta.




przepisy

