Tak na zachętę!
Hey Hi Hello!
Chciałam tak wam nieśmiało przypomnieć, bo przecież ja skromniutka jestem, o konkursie jejkuchnia.pl.
Już się wam chwaliłam, że spotkał mnie zaszczyt jurorowania w tym konkursie i to nie byle z kim, a z Agatą i Komarką, o!
Po cichu Wam powiem, że warto poświęcić kilka chwil, ugotować ulubione danie, pomysłowo podać i obfotografować, a potem już tylko słać na adres konkurs@jejkuchnia.pl. Czas ucieka nieubłaganie szybko, a 22 listopada coraz bliżej. Tak więc szybko zakasajcie rękawy i ślijcie swoje propozycje konkursowe, bo wypasione nagrody można zgarnąć, i to nie byle jakie, a bardzo pomocne w kuchni!
Więcej szczegółów i regulamin konkursu na jejKuchnia.pl.

A ja, żeby pobudzić choć trochę wasze kulinarne zmysły i podsunąć pomysł na fajna przegryzkę w czasie gotowania lub po, w czasie relaksu przed TV lub z książką w ręku. Ot takie tam snacki ciecierzycowe. Proporcje składników ciężko określić, jednak polecam zrobić dużo, bo wciąga i znika bardzo szybko.
Snacki Ciecierzycowe
ciecierzyca suszona lub z puszki
ulubione przyprawy, polecam słodką i ostrą paprykę, sól czosnkową, czosnek granulowany, oregano
oliwa
Jeśli mamy ciecierzycę suszoną należy ją namoczyć na noc i następnego dnia ugotować (ok. 30 minut). W przypadku ciecierzycy z puszki należy ją odsączyć z zalewy.
W miseczce mieszamy oliwę z przyprawami i następnie dodajemy ciecierzycę. Dokładnie mieszamy, by ziarenka pokryły się dokładnie oliwą z przyprawami.
Piekarnik nagrzewamy do 200 stopni Celsjusza. Na blaszce rozkładamy papier do pieczenia i wykładamy na niego ciecierzycę (najlepiej widelcem, by odsączyć nadmiar oliwy).
Pieczemy ok. 20 min, do momentu gdy ciecierzyca będzie zrumieniona i chrupiąca, ale nie spalona. Najlepiej piec z funkcją termoobieg.
Jeśli nie mamy możliwości pieczenia, możemy ją też usmażyć na patelni, jednak wtedy musimy użyć więcej tłuszczu. 




przepisy


