Schabowe sakiewki
Przy okazji wpisu na temat sałatki ziemniaczano - buraczanej wspomniałem, że jedliśmy ją z mięsem. Były to właśnie takie sakiewki schabowe. Nie dość, że ładnie wyglądają to jeszcze bardzo dobrze smakują. Farsz można modyfikować wedle własnego uznania, a i tak za każdym razem otrzymamy na talerzu bajerancko podane mięsko;-) Przepis pochodzi od Kasi z Dodaj i Wymieszaj.
SKŁADNIKI: 2 kotlety schabowe bez kości, kilka dużych pieczarek, 1/2 papryki czerwonej, 1 mała cebulka, olej do smażenia, 1-2 łyżeczki koncentratu pomidorowego, sól i pieprz.
SPOSÓB WYKONANIA: Mięso rozbijamy dość cienko, uważając, aby go nie podziurawić. Przyprawiamy solą i pieprzem. Umyte i oczyszczone pieczarki, paprykę oraz cebulę kroimy w drobną kostkę. Na patelni rozgrzewamy łyżkę oleju. Wrzucamy warzywa i dusimy do miękkości. Dodajemy przecier pomidorowy, doprawiamy do smaku i podgrzewamy jeszcze kilka minut. Gotowy farsz układamy po środku rozbitych płatów mięsa. Zwijamy, nadając im kształt sakiewek, które mocno związujemy nitką. Piekarnik rozgrzewamy do 180 stopni C. Sakiewki układamy na wysmarowanej tłuszczem blaszce lub w płaskim, żaroodpornym naczyniu. Pieczemy przez około 45 minut, od czasu do czasu podlewając powstającym sosem. Po upieczeniu usuwamy nitki. Podajemy polane sosem z pieczenia.




przepisy

