Black forest slice
W takie dni jak ten potrzebuje czekolady. Jest zimno, za oknem bialo od sniegu. W domu ratuje nas kominek i centralne ogrzewanie. A na dodatek goraca herbata i cos czekoladowego :) Bardzo lubie w takie chlodne wieczory usiasc z kubkiem herbaty, otulic sie kocem i przegladac ksiazki, szukajac inspiracji. Tym razem moje oko utkwilo na tej propozycji, z ksiazki "A taste of chocolate" (The Australian Women's Weekly). Bardzo te pozycje polecam ze wzgledu na swietne zdjecia czekoladowych smakolykow.
Skladniki;
2 jaja
2 zoltka
75g cukru
85g ciemnej czekolady, rozpuszczonej
250ml mleka
250ml smietany
120g migdalow zmielonych
35g maki
1 lyzka kakao
puszka (425g) czeresni/ wisni, osaczonych
85 g ciemnej czekolady, startej
Wykonanie;
Czas wykonania to ok 10 min, plus czas pieczenia.
Piekarnik rozgrzado 180C. Foremke o boku 23cm wylozyc pergaminem. Jaja, zoltka i cukier utrzec na puszysta mase. Zmiksowac z rozpuszczopna czekoalda. Stopniowo dodawac mleko i smietane. Wmieszac migdaly, make i kakao. Mase przelac do foremki. Czeresnie rozsypac po powierzchni ciasta, oproszyc starta czekolada. Piec ok 25 min. Odstawic na 15 min, odwrocic do gory dnem i pokroic na male kawalki.




przepisy


