Zupa czosnkowa

Dzisiejsze święto okazało sie bardzo dobrą okazją do przygotowania wreszcie zupy czosnkowej. Przymierzałam sie do niej od czasu zabawy z kuchnią czeską, którą jakiś czas temu zorganizowała Mysza. Zaglądnęłam więc do jej podsumowania i wybrałam przepis z Kuchni Ireny i Andrzeja. Zupa okazała się pyszna i bardzo prosta w przygotowaniu. Grumko bardzo dziękuje za zabawę i pomysł na zupę. Jedynym problemem jaki napotkałam było zrobienie dobrego zdjęcia. Niestety dochodzę do wniosku, że zupy są mało fotogeniczne, a może to po prostu kwestia wprawy...

Składniki:
- 8 szklanek wody lub bulionu,
- 1 łyżka soli,
- 6 ząbków czosnku,
- 1 łyżeczka majeranku,
- 4 kromki żytniego chleba,
- 1 łyżeczka zmiażdżonych nasion kminku,
- 2 średnie ziemniaki,
- 1 łyżeczka świeżo zmielonego pieprzu,
- 2 łyżki masła lub smalcu,
- 2 łyżki posiekanej natki pietruszki.
Rozetrzeć czosnek z solą. Przełożyć do garnka i zalać wodą lub rosołem. Pomału doprowadzić do zagotowania, zredukować gaz i gotować ok. 15 minut na bardzo małym ogniu z dodatkiem kminku, ziemniaków, majeranku, masła. Doprawić sola i pieprzem. Na maśle usmażyć kawałki chleba i wykładać na talerze. Zalać ciepłą zupą.
Smacznego:-)
Skorzystałam z sugestii Małgosi i pozostałą część zupy zmiksowałam, a oto efekt.




przepisy

