Welsh Cakes
Właśnie trwają zorganizowane przez Tatter Dni Kuchni Brytyjskiej. W ramach tej zabawy przygotowałam placuszki, które czekały już na swoją kolej od dawna. Welsh Cakes to walijskie przysmaki, które tradycyjnie są pieczone 1-ego marca, w dniu św. Dawida, patrona Walii. Przepis zaczerpnęłam od Dorotus, która napisała o nich, że są skrzyżowaniem pankejka z ciastkiem - i chyba miała rację. Smaży się je jak pankejki, a są kruche jak ciasteczka.Bardzo mi smakowały i na zimno i na ciepło. Można jeść je same, chociaż wtedy wydają się suche lub podawać z ulubionymi sosami, dżemami lub masłem.

Składniki na 16 sztuk:
- 225 g mąki
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- 50 g masła
- 50 g smalcu (zastąpiłam masłem)
- 75 g drobnego cukru
- 50 g koryntek lub rodzynek
- 1 jajko, roztrzepane
- 2 łyżki mleka
- szczypta przyprawy korzennej
Wszystkie składniki zagnieść. Stolnicę posypać mąką, rozwałkować ciasto na grubość 5 mm, szklanką lub kubkiem wycinać ciastka o średnicy 7 - 7,5 cm. Smażyć na lekko wysmarowanej olejem patelni, po 3 minuty z każdej strony, aż będą lekko brązowe. Podawać ciepłe.
Smacznego :-)






przepisy




