ostatnio szukane:

szyszka olej rodzynki czosnek
Wybrane przez redakcję wpisy blogowe raz na 2 tygodnie w twojej skrzynce email:
Zapisz się na Kurier Kulinarny »
korek1000
korek1000 Prowadzi bloga: Zajadamy
Inne tego autora: Kawa po Węgiersku 67 z 214 Salami
17/08/2007

Unicum

Wróciłem i jestem w Polsce. Przygodę z kuchnią węgierską rozpoczynam nietypowo. Głównym bohaterem dzisiejszego odcinka nie będzie papryka, gulasz, gęsia wątróbka lecz Unicum. Można powiedzieć, że zaczynamy od końca bo to świetny trunek na trawienie i należy go spożywać po sutym obiedzie. Działa rewelacyjnie, co sprawdziłem na własnym żołądku. Po wystawnej obiado-kolacji z gulaszami, galuszkami, pieczeniami naparstek Unicum wydaje się niezastąpiony. Człek odzyskuje lekkość w oka mgnieniu :).

Ale co to wogóle jest? Jak podaje wikipedia:

Unicum - węgierski likier ziołowy o smaku korzennym, gorzkim i barwy ciemnobrązowej. Zawiera 42% alkoholu.

Nie wiem czy nie lepszym określeniem byłoby : węgierska nalewka ziołowa, bo w smaku dominuje bardziej goryczka niż słodycz - no ale nie czepiajmy się szczegółów.

Ciekawa wydaje się historia Unicum:

Receptura została opracowana przez medyka Józefa II (cesarza austro-węgier) Josepha Zwack'a już w XVIII wieku. I od tego czasu aż do drugiej wojny światowej nalewka ta była produkowana w rodzinnej fabryce Zwacków w Peszcie. Po wojnie rodzina wyemigrowała zabrawszy ze sobą recepturę. Węgierscy komuniści próbowali podrobić Unicum lecz bez większego powodzenie. Dopiero po przemianach ustrojowych produkcja pod wodzą rodziny Zwacków ruszyła na nowo.

A nazwa podobno pochodzi od słów Cesarza, który po spróbowaniu trunku, zakrzyknął "Das ist ein Unikum!".

I jeszcze jeden cytat z wikipedii:

Receptura Unicum jest zastrzeżona, wiadomo jedynie, że produkowany jest z około 40 różnych roślin rosnących na Nizinie Panońskiej.

Więcej o Unicum można poczytać tu : http://www.zwackunicum.hu

I jeśli ktoś się zastanawia co przywieść z Węgier to polecam ten trunek, szczególnie tym, którzy lubią się objadać ale nie lubią uczucia ciężkiego żołądka.

PS. Wkrótce więcej o węgierskich specjałach. Pozdrawiam.

3 następne wpisy tego autora :