Tiropitakia
Dawno nie było tutaj nic greckiego, nie oznacza to jednak, że potrawy z tej kuchni nie goszczą na moim stole. Uwielbiam kuchnie grecką. Tym razem skorzystałam z przepisu Iwonki na bardzo popularne w Grecji - Tiropitakie, czyli trójkąty z cistą filo, nadziane fetą. Pyszna lekka przekąska, która może być podawana zarówno na zimno jak i na ciepło. Ja dużo bardziej wolę na ciepło. Można przygotowywać mniejsze lub większe trójkąty, zależy jak duże przygotujemy arkusze ciasta filo.
Składniki:
- 200-300 g ciasto filo
- 250 g fety (można zrobić z 150 g fety i 100 g twarogu)
- jajko
- mięta (można pominąć)
- oliwa z oliwek, około pół szklanki - do smarowania ciasta
Ser dokładnie rozgnieść widelcem, dodać roztrzepane jajko. Doprawić miętą. Ciasto filo pociąć w paski. Nieużywane arkusze ciasta przykryć wilgotną ściereczką. Płat, z którego przygotowuje się trójkąt posmarować oliwą, a następnie złożyć na pół, tak aby powstał podwójny pasek. Na koniec paska nałożyć farsz i składać w trójkąt smarując oliwą przy każdym ruchu.


Przygotowane trójkąty ułożyć na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia w niedużych odstępach.
Piec w temperaturze w 180°C, przez około 35 minut, aż trójkąty ładnie się zrumienią. Można podawać zarówno gorące jak i zimne.






przepisy




