Stefanka

Co można napisać o Stefci? Że fajna laska z niej! Chyba wszyscy zdajemy sobie z tego sprawę. Klasyka w absolutnie najlepszym wydaniu. Dopuściłam się jedynie małej modyfikacji, do masy dodałam cukier muscovado – mój fetysz i serek President. I tego byłoby na tyle. Reszta jest milczeniem, w trakcie którego należy delektować się wybitnym smakiem – miodowego, aromatycznego ciasta i śmietankowo-waniliowej masy z dodatkiem kaszki. Nie wiem, kto wpadł na ten przepis, ale wręczam mu ''Oskara'' za całokształt twórczości, nawet jeśli stworzył tylko przepis na Stefcię! To wystarczy. Inspiracja pochodzi z Kwestii Smaku. A ponieważ Stefanka to prawdziwa kobieta, na jej cześć Tom Jones i "She's a lady"!
Ciasto:
- 2 jajka
- 125 g masła
- 1 szklanka cukru pudru
- 150 g sztucznego lub naturalnego miodu
- 4 szklanki mąki pszennej
- 1 łyżeczka sody
- 1 torebka cukru waniliowego
- 1/2 litra mleka
- 4 łyżki kaszy manny
- 7 łyżek cukru muscovado
- 50 g masła
- 200 g serka President
- 1 łyżeczka ekstraktu lub aromatu śmietankowego
- 2 tabliczki gorzkiej czekolady
- 3 łyżki gęstej śmietanki

Piekarnik nagrzewamy do 180°C. Zagniatamy ciasto z wymienionych składników, a następnie dzielimy je na 3 części. Każdą z nich wykładamy na blasze o wymiarach 20 x 30 cm, wyłożonej papierem do pieczenia. Pieczemy przez 15 min. (max!). Podgrzewamy mleko, wsypujemy cukier i mieszamy, aż się rozpuści. Następnie wsypujemy kaszkę i ponownie mieszamy. Kiedy masa zgęstnieje, ściągamy ją z gazu i studzimy. W misce miksujemy masło na puszystą masę, a następnie dodajemy partiami wystudzoną kaszkę i aromat. Potem dodajemy serek i powoli mieszamy. Gotową masą przekładamy dwa placki, ostatni polewamy roztopioną i połączoną ze śmietanką czekoladą.
Smacznego!



przepisy

