Spaghetti con aglio, olio e peperoncino
Rozmawiając z koleżanką o dobrym jedzeniu, ta wspomniała spaghetti, o bardzo ładnej i melodyjnie brzmiącej nazwie. Szczerze powiem, że w pierwszym momencie nie miałam pojęcia, o czym ona do mnie mówi. Ona jednak zachwalała to danie i podzieliła się ze mną przywiezioną z Włoch suszoną papryczką peperoncino. Papryczka ta jest niesamowicie ostra, dlatego należy uważać z jej używaniem. Dostałam przepis, dostałam papryczkę - no to zrobiłam pyszne spaghetti. Za pierwszym razem użyłam oliwy smakowej z dodatkiem czosnku i właśnie tej papryczki, ale od razu mówię nie był to dobry pomysł, gdyż danie zrobiło się niesamowicie ostre. Najlepiej jest dać oliwę bez dodatków, ważne tylko, by była dobrej jakości. Całość można posypać tartym parmezanem, choć u mnie do zdjęcia pozowała akurat wersja bez sera;-)

Składniki:
- 300 g makaronu
- 3-4 łyżki oliwy z oliwek (ilość dostosować do upodobań)
- 3 ząbki czosnku
- 1 papryczka peperoncino (może być suszona)
- tarty parmezan (opcjonalnie)
Makaron ugotować w osolonej wodzie, al dente. Czosnek pokroić w cieniutkie plasterki, papryczkę pozbawić nasion i przekroić w drobną kostkę. Na patelnię wlać oliwę, wrzucić czosnek i papryczkę, chwilę podsmażyć - dość krótko i uważać, aby się nie przypaliło. Odcedzony makaron wrzucić na oliwę i dokładnie wymieszać, aromatyczna oliwa powinna pokrywać cały makaron. Całość potrzymać jeszcze chwilę na ogniu. Podawać natychmiast po przyrządzeniu. Można posypać tartym parmezanem.
Smacznego:-)




przepisy

