Spaghetti carbonara

Na początku uprzedzam, że nie jest to klasyczne włoskie spaghetti carbonara. Różni się ono dwoma szczegółami. Jakimi? Otóż Włosi nie używają takiego boczku, jaki można znaleźć w każdym mięsnym sklepie w Polsce ale pancetty. To właściwie także jest boczek, ale wytwarzany w inny sposób dzięki czemu przypomina roladę, a tłuszczyk przybiera charakterystyczny spiralny kształt. Po drugie, oryginalne spaghetti carbonana nie zawiera śmietany – sos składa się z samych jajek zmieszanych z serem i przyprawami. Ale ja lubię je w takiej formie, jaką prezentuję poniżej – być może uznacie mnie za profana.

składniki:
400 g makaronu spaghetti
1 cebula pokrojona w piórka
2 ząbki czosnku
150 g boczku pokrojonego w paski
300 ml gęstej śmietany
3 jajka
100 g startego parmezanu
oliwa
sól
pieprz
przygotowanie:
Makaron gotujemy w osolonej wodzie, a gdy będzie gotowy odcedzamy, wrzucamy z powrotem do garnka i zakrywamy aby nie ostygł za bardzo.
W czasie gdy gotujemy makaron, rozgrzewamy na patelni oliwę i szklimy na niej cebulę. Dodajemy boczek oraz posiekany czosnek, a całość razem przesmażamy. Zdejmujemy z ognia i zakrywamy aby również nie ostygło.
Śmietanę mieszamy z jajkami i serem (zostawiamy odrobinę do posypania potrawy przed podaniem) i doprawiamy do smaku.
Makaron zalać śmietaną i dorzucić boczek z cebulą. Energicznie wymieszać, tak aby nie powstała jajecznica. Jeśli makaron zdążył ostygnąć, można przelać go uprzednio wrzątkiem.
Posypać parmezanem.
Smacznego!
PS A pancetta wygląda tak:





przepisy



