Śledzie po kaszubsku
WERSJA DO DRUKU
Długo zastanawiałam się, jakie śledzie przygotować. Najbardziej lubię śledzie w zalewie octowej, ale w tym roku naszła mnie ochota na śledzie w oleju. Przejrzałam kilka przepisów i wybrałam ten na śledzie po kaszubsku. Czy rzeczywiście są po kaszubsku ;), tego nie wiem, ale najważniejsze, że zapowiadają się apetycznie. Na razie próbowałam jedynie cebulowego "przybrania". Nie wiem, czy to dzięki czerwonej cebuli jakiej użyłam, czy może sekretem są śliwki, ale smakowało mi bardzo. Teraz czekam na dzień świąteczny i konsumpcję. Mam nadzieję, że smak mile mnie zaskoczy.
Śledzie są moją jedenastą propozycją Kulinarnego kalendarza adwentowego. Jak ten czas szybko leci!

Składniki: 500 g solonych śledzi , 1 kg cebuli, 1 mały koncentrat pomidorowy , garść śliwek suszonych , 1 ogórek kiszony , pieprz, sól , majeranek , 150 ml oleju, mleko do namoczenia śledzi
Śledzie moczyć w mleku od godziny do 12 godzin, w zależności od słoności, pokroić na kawałki. Cebulę pokroić w ćwierćplasterki i dusić na oleju. Przyprawić solą, pieprzem i odrobiną majeranku. Następnie dodać pokrojone śliwki i ogórka. Dusić do momentu, aż śliwki i ogórek zmiękną. Dodać koncentrat pomidorowy, zamieszać. Układać warstwami w wyparzonym słoiku - cebula - śledzie - cebula. Smacznego!




przepisy


