Śledź na słodko
Kolejny śledź - śledź w winie na słodko. Przepis pochodzi z forum gazety od jacka1f (mam nadzieję, że się nie obrazisz, że go tu wykorzystuję). Przepis wydał mi się tak interesujący, że zrobiłem go, co rzadko mi się zdarza, bez żadnych kombinacji, można rzec 1:1, tym bardziej, że autor zachwalał "szybko sie robi i wychodzą rewelacyjnie". Muszę przyznać, że korciło mnie żeby dodać suszone śliwiki, może orzechy włoskie, gałkę muszkatałową, rodzynki ale się powstrzymałem. Jeśli będą rzeczywiście rewelacyjne to może potraktuje ten przepis jako bazę do dalszych eksperymentów, o czym oczywiście nie omieszkam napisać (mam nadzieję, że nie zapomnę). Ale do rzeczy.
Śledzie w winie na słodko wersja kanoniczna jacka1f
Składniki:
- 4 platy śledzia w kawałkach
- szklanka czerwonego wina
- pół szklanki czerwonego octu winnego
- 30-40 gram brązowego lub białego cukru
- 3-4 goździki
- 2cm cynamonu
- 2-3 kardamony
- kilka ziarenek czarnego pieprzu
- skórka pomarańczy
- czerwona cebula
Wino z octem i przyprawami gotujemy 5 minut, dodajemy piórka z jednej cebuli i gotujemy jeszcze 5 minut. Schłodzoną zalewą zalewamy śledzie i odstawiamy na 4 dni do lodówki. A potem, podobno palce lizać.
Moje uwagi jeszcze:
Zalewy starczyło idealnie na słoik 800ml. Moje wino było wytrawne, a ocet to czerwone balsamico. Zaprawę trochę dosłodziłem ale minimalne - polecam spróbować w czasie gotowania. 30-40gr cukru to 2.5 - 3 łyżki płaskie łyżki stołowe, co można sprawdzić tu : ile waży łyżka cukru.
Tekst z blogu: http://zajadamy.blox.pl
Śledzie stoją w lodówce już 1 dzień. Czekam i dam znać co i jak. I jeszcze link do przepisu, z którego ściągałem : Śledzie jacka1f
Więcej przepisów tu : Przepisy Na Święta




przepisy

