Pörkölt

Mimo tego, iż nastała kalendarzowa jesień, za oknem nadal świeci ładne słonko. Niestety wieczory robią się coraz krótsze i chłodniejsze. Wracając po pracy warto zjeść coś pożywnego i sycącego. Proponuję Wam dziś pörkölt, wieprzowy gulasz z papryką, pochodzący z Węgier. Na całym świecie poza Węgrami, utarło się nazywać wszelkie dania z dodatkiem mięsa i papryki gulaszami. Madziarzy mianem gulaszu określają gęstą zupę mięsną z dodatkiem papryki, cebuli, ziemniaków i ewentualnie kluseczek. Pörkölt jest znacznie gęstszy od gulaszu, ma więcej cebuli, nie dodaje się też do niego ziemniaków i zacierki. Daniem zbliżonym do pörkölt jest tokany- tutaj mięso kroi się w paski a nie w kostkę, dodaje się mniej papryki i o wiele więcej pieprzu. Na Węgrzech popularny jest także paprikas- przygotowuje się go wyłącznie z drobiu i ryb.
Pörkölt przygotowuje się bardzo łatwo, jest bardzo sycący i świetnie rozgrzewa. Polecam Wam serdecznie w okresie jesienno-zimowym.

GULASZ WIEPRZOWY Z PAPRYKĄ (WĘGRY)
Składniki (na 4 porcje):
[przepis pochodzi z książki Podróże kulinarne. Kuchnia węgierska]
- 800 g mięsa wieprzowego gulaszowego (u mnie łopatka)
- 3 duże cebule, obrane i pokrojone w drobną kostkę
- 8 pomidorów, pozbawionych szypułek i pokrojonych w kostkę
- 2 duże czerwone papryki, oczyszczonych i pokrojonych w kostkę
- 4-6 ząbków czosnku, drobno posiekanych
- 500 ml wywaru mięsnego
- 2 łyżki ostrej papryki w proszku
- łyżeczka słodkiej papryki w proszku
- sól, pieprz
- 4 łyżki masła
Przepis dodaję do akcji Shinju- Paprykujemy 2 oraz akcji Kuchnie świata...od kuchni.





przepisy



