Piernikowe serca

Ten tytuł wprowadza w błąd :) . Przynajmniej tym razem. Taką nazwę ma oryginalny przepis, który znajdziecie tu. Przetłumaczyła go i zamieściła na CinCinie Caritka, której jeszcze raz bardzo dziekuję :) .
Rzeczone pierniczki są fenomenalne - moje wyszły miękkie i kruche. Smaczne,słodkie i nie wiem jakim cudem - mocno czekoladowe :). Ciasto nie wymaga wielotygodniowego leżakowania, a pierniczki sa dobre po ostygnięciu. Wedłe słów Caritki długo się przechowują. Z połowy porcji wyszło mi około 80 pierniczków.
Składniki
- 200 g masla
- 550 g miodu
- 250 g cukru
- 1 paczka przypraw do piernika
- 30 g gorzkiego kakao
- 1200 g maki
- 1 paczka proszku do pieczenia
- 2 jajka
- szczypta soli
Maslo, miod, cukier przyprawe do piernikow i kakao rozgrzac na malym ogniu. Kiedy składniki się połączą, nalezy ją ostudzić. Mąke i proszek do pieczenia wymieszać, dodać sól, jajka i lekko ciepłą masę miodową. Zagnieśc ciasto, uformowac kulę, odstawic na cały dzień w miejsce, w którym nie bedzie nikomu przeszkadzać. Ciasto wywalkowac 5-6 mm na lekko oproszonej stolnicy i wycinac serca (ja wycinałam różne cuda). Piec w 200 st. ok. 10 - 15 minut.
Smacznego!





przepisy


