Pasta puttanesca
Odkryciem tego lata jest dla mnie pasta puttanesca. Danie proste, smaczne, szybkie. Zafascynowała mnie jego nazwa: makaron królowej nocy* - brzmi w wolnym tłumaczeniu na polski. Moja znajoma, która od kilku lat przebywa w Italii, powiedziała, że danie to serwuje się w różny sposób w zależności od regionu Włoch. Podstawowe składniki sa jednak zawsze takie same: pomidory, czosnek, czarne oliwki, bazylia. Tu przedstawiam wersję Delii, którą lekko zmodyfikowałam - dodałam więcej kaparów i anchois. Poniżej przepis (prawie) oryginalny.
Składniki:
- 45 dag dojrzałych, obranych ze skórki pomidorów
- 1 posiekane chilli
- 2 posiekane ząbki czosnku
- łyżka posiekanej bazylii
- 17 dag pozbawionych pestek i posiekanych czarnych oliwek
- mała puszka filetów anchois
- garść kaparów.
Chilli i czosnek podsmażamy na oliwie z oliwek, dodajemy bazylię, oliwki, pokrojone na kawałki i osączone kapary. Pomidory kroimy na małe kawałki i dorzucamy do rondelka. Doprawiamy pieprzem, ale nie solimy. Mieszamy i gotujemy na małym ogniu przez ok 30 minut, aż sos odparuje i zgęstnieje. Pod koniec gotujemy ulubiony makaron al dente (najlepiej sprawdzają się tu makarony spaghettii lub inne wstążkowate). Ostatnio podałam puttanescę z muszelkami, bo akurat taki makaron miałam pod ręką.
Posypujemy dużą ilością tartego parmezanu i podajemy. Porcja wystarcza dla 2- 3 osób.
Smacznego!

- - - - - - - - - -- - - - -
* przecież nie napiszę : makaron dziwki




przepisy



