Papryka
Pisząc o kuchni węgierskiej nie sposób pominąć papryki. Papryka zdominowała węgierskie jedzenie i jest to bez wątpienia najbardziej popularna przyprawa w tym kraju. Rośnie tu podobno ponad 100 odmian tej rośliny, a Węgrzy dodają ją prawie do każdej potrawy. Turysta, który nie lubi papryki nie bardzo będzie zadowolony z tutejszej kuchni.
Węgrzy spożywają paprykę w każdej postaci. Bardzo popularną zakąską jest kiszona papryka często nadziewana czosnkiem lub kapustą. (Uwaga: okrągłe zielone, a i inne, bywają bardzo ostre należy spróbować maleńki kawałeczek żeby się zorientować w pikanterii bo może być nieprzyjemnie). Jako że przywiozłem trochę swieżej papryki spróbuje zakisić a efekt opiszę niedługo.
Przyprawy, w których dominuje papryka warto sobie przywieźć z Węgier. W każdym chyba sklepie spożywczym znajdziemy pasty paprykowe i gulaszowe w tubkach i przyprawę paprykową w słoikach. Polecam też zakup sznurów papryk sprzedawanych głównie turystom. Taki sznur można wykorzystać w celach konsumcyjnych ale także dekoracyjnych - powieszony w kuchni wygląda wyśmienicie.
I jeszcze kilka ciekawostek o papryce:
Papryka została przywieziona do Europy dopiero w XVI w. przez Kolumba z Ameryki Południowej.
Węgrzy nazywają paprykę "czerwonym złotem" gdyż dochody osiągane z jej eksporu są dla tego kraju niebagatelne.
Papryka swoją ostrość zawdzięcza związkowi o nazwie "kapsaicyna"
Istnieje skala ostrości papryki SHU. Najostrzejsze papryki w tej skali niewiele ustępują gazom łzawiącym.
O ostrej papryce poczytać można jeszcze tu: Ostra Papryka



przepisy




