Papatki
Przyszłam się pożegnać.
Podobnie jak Casia, muszę zniknąć na jakiś czas z blogosfery, ze swojego kurnika, z mojego ukochanego miasta.
Nie chcę, ale muszę, czasem musimy zrobić coś wbrew sobie, właśnie dla swojego dobra.
Ja też muszę.
Wrócę, ale nie wiem kiedy. Może już w piątek, może za tydzień, a może za miesiąc.
To się podobno okaże w praniu...
Trzymajcie za mnie kciuki, a raczej za moje zdrówko.
Na pożegnanie zapraszam na talerzyk pysznej, ufoludkowej zupki, idealnej na letnie dni :)
Smacznego i do zobaczenia!
Zupa - krem z bobu i brokułów
1 miseczka
- 250 ml bulionu
- 200 g bobu
- 200g brokułów
- ząbek czosnku
- świeżo zmielony czarny pieprz, tymianek
- sos sojowy
- ew. zamiast połowy bulionu jogurt lub śmietana
Bób ugotować w osolonej wodzie, brokuły w bulionie z ząbkiem czosnku. Bób obrać, dodać do ugotowanych brokułów (bulionu nie wylewać) i zmiksować (część warzyw odłożyć do dekoracji). Można odlać część bulionu i zastąpić go jogurtem (lepiej wcześniej trochę schłodzic). Doprawić do smaku sosem, pieprzem i tymiankiem.




przepisy


