Orzechowy Weekend
Wiele dzisiejszych blogowych wpisow nosi bardzo podobny tytul...a to za sprawa naszej blogowej sasiadki Eli. Kilka tygodni temu ukazal sie wpis na My Best Food , ktory zapowiedzial dzisiejszy weekend i jego kulinarny temat. Przyznam, ze ucieszylam sie niezmiernie bo orzechy to prawdziwy przysmak i to nie tylko wiewiorek! W mojej spizarni nigdy nie brakuje pysznych orzechow wloskich i laskowych, pistacji, nerkowcow, kokosow i innych, ktore regularnie dodawane sa przeze mnie do wszelkiego typu potraw...zarowno wytrawnych jak i slodkich...
Dzis, nasz poludniowy posilek urozmaicila pyszna zielona salatka, ktorej jednym ze skladnikow byly oczywiscie orzechy...

Salatka z orzechami i niebieskim serem
kilka garsci mlodych lisci salaty, bocwiny, szpinaku, rukoli, roszponki
1 duza dojrzala gruszka
100g niebieskiego sera (uzylam Dolcelatte)
garsc lub dwie luskanych orzechow wloskich
Vinaigrette:
1 lyzeczka soli w platkach np. Maldon
1 lyzeczka ziaren czarnego pieprzu
1/2 lyzeczki musztardy w proszku lub ulubionej musztardy
1 lyzka octu balsamicznego
1 lyzka octu z szampana
5-6 lyzek oliwy z oliwek
Wszystkie skladniki salatki ulozylam na talerzu. Przygotowalam vinaigrette...utluklam sol i ziarna pieprzu w mozdzierzu na proszek, dodalam mustard powder (musztarde), potem octy i oliwe z oliwek...wszystko dokladnie wymieszalam. Tak przygotowanym sosem skropilam salatke.
Po lunchu, z malenka espresso podalam Tarte z pekanami
Kruche ciasto:
185g zwyklej maki pszennej
100g zimnego masla, pokrojonego w kostke
2 lyzki lodowatej wody
Make przesialam do miski i dodalam maslo, wszystko dobrze posiekalam, az utworzyly sie malenkie grudki. Dodalam wode, po lyzce, tworzac z ciasta kule. Zawinelam szybko w folie kuchenna i wlozylam do lodowki na minimum 30 min. Chlodne ciasto rozwalkowalam tak, aby mozna bylo nim wypelnic foremke do tart o srednicy 23cm, i tak aby jeszcze zostala odrobina ciasta do wykonania ozdobych listkow. Wykleilam foremke ciastem, reszte zagniotlam i znow rozwalkowalam...wykroilam male listki, ktore przyklejalam do tarty, wczesniej smarujac jej brzeg odrobina wody. Naklulam ciasto widelcem, przykrylam je folia i wsunelam do lodowki na kolejne 30 min. Rozgrzalam piec do 180C i pieklam tarte (obciazona fasolka ceramiczna) ok. 15 minut, usunalam papier i fasolke i pieklam kolejne 15 min. Brzegi tarty z listkami mozna przykryc paskiem papieru, aby sie zbytnio nie przypiekly. Dobrze wystudzilam przed nalozeniem nadzienia:
200g polowek lub calych pekanow
3 duze jajka
60g masla, stopionego
155g miekkego brazowego cukru lub muscovado
155g golden syrup lub syropu kukurydzianego
1 laska wanilii lub ekstrakt
Orzechy ulozylam jeden przy drugim na dnie. Jajka roztrzepalam z roztopionym maslem, dodalam cukier i syrop, potem wanilie. Dobrze wymieszalam i wylalam na ulozone pekany. Zapiekalam przez kolejne 45 min. Przed podaniem tarte trzeba koniecznie dobrze wystudzic.
Wsrod dzieci najwieksza popularnoscia cieszyly sie Ciasteczka z daktylami i orzechami laskowymi:
120g zwyklej maki
120g platkow owsianych
1/2 lyzeczki proszku do pieczenia
80g cukru (caster sugar)
60g orzechow wloskich
120g posiekanych daktyli
60g masla
5-6 lyzek mleka
Piec rozgrzalam do 200C, a dwie blachy wylozylam papierem do pieczenia. Make, platki owsiane, proszek do pieczenia, cukier wspypalam do miski i wymieszalam. Posiekalam orzechy i daktyle i rowniez dodalam do suchych skladnikow. Stopilam maslo i gorace jeszcze wlalam do maki, jednoczesnie mieszajac drewniana lyzka, az calosc zacznie tworzyc grudki. Dodalam stopniowo - po lyzce, mleko, zbierajac ciasto w calkiem lepka kule. Z ciasta uformowalam kulki wielkosci orzecha wloskiego i ulozylam je na blasze, splaszczajac je do 5mm. Pieklam ok. 15 min. Wystudzilam na kratce. Ciasteczka szybko staja sie kruche i sa wyjatkowo pyszne!




przepisy


