Mizeria
Mizeria kojarzy mi się z niedzielnym obiadem. Gotowane ziemniaki posypane koperkiem, kotlet schabowy i mizeria to standardowy zestaw obiadowy z mojego dzieciństwa. Mama zazwyczaj robiła mizerię ścierając ogórki na grubej tarce i dodawała tylko śmietanę oraz sól i pieprz. Ja czasem robię mizerię w wersji lux, a czasem tak jak mama. We wrześniowym numerze "mojego Gotowania" znalazłam przepis w którym jest jeszcze cukier, a ogórki kroi się w plasterki. Postanowiłam spróbować i zrobiłam. Smakowała nam, ale jednak pozostanę przy opcji na słono. Przepis jednak podaję, bo może komuś z was posmakuje bardziej.Jest to moja druga propozycja do akcji Gotujemy po polsku II zorganizowanej przez Irenę i Andrzeja pod patronatem serwisu zPierwszegoTłoczenia.pl

Składniki:
- 2 duże ogórki sałatkowe
- 20 dag śmietanki 18% z kartonika
- sok z 1/2 cytryny
- /2 pęczka koperku
- 1 łyżka cukru
- sól, pieprz
Ogórki umyć, obrać ze skórki i pokroić na cienkie plasterki. Oprószyć solą i odstawić, po chwili odlać sok.
Koperek posiekać bardzo drobno, dodać do ogórków. Wymieszać ze śmietaną, sokiem z cytryny, doprawić do smaku cukrem i pieprzem.





przepisy

