ostatnio szukane:

masło olej czosnek cebula
Wybrane przez redakcję wpisy blogowe raz na 2 tygodnie w twojej skrzynce email:
Zapisz się na Kurier Kulinarny »
cudawianki Inne tego autora: moi dwaj chlopcy 113 z 229 pierwsze koty za ploty
28/09/2010

jesienne deja vu

powiecie: znow zupa?? trudno! coz zrobic, jak mi sie chce goracej zupy! i to koniecznie buraczkowej!!

ostatni raz kiedy tak bardzo smakowala mi zupa z burakow, maly Kruszynek pomieszkiwal sobie u mnie w brzuszku...

???

Zdjęcie - jesienne deja vu  - Przepisy kulinarne ze zdjęciami

odpowiadajac szybciutko na Wasze pytanie: nie, nie jestem! ;-)

ale musze przyznac, ze mam jakies dziwne zachcianki plus jestem roztrzepana na maksa i ostatnie gafy jakie strzelam to istne 10, niczym kobieta w ciazy! ;-) normalnie jakbym miala deja vu sprzed dwoch lat...

moze po prostu to jesien?? tak sobie to tlumacze :-))

poza tym juz kiedys wspominalam, ze nie jestem w stanie uwierzyc, iz na blogu nie ma mojej ulubionej zupy buraczkowej. zatem nadrabiam zaleglosci!


//przepis wlasny. na Wyspie te zupe przygotowuje na gotowanych buraczkach, w PL na upieczonych w piekarniku

Zdjęcie - jesienne deja vu  - Przepisy kulinarne ze zdjęciami

zupa buraczkowa
(na okolo 2,5 l)

duza noga od kurczaka
2-3 marchewki
1 pietruszka
kawalek selera lub 2 galazki selera naciowego
1 por
500g ugotowanych lub upieczonych w piekarniku buraczkow
3-5 ziemniakow (w zaleznosci od wielkosci)
lisc laurowy, ziele angielskie, pieprz w kulkach
sol, pieprz, majeranek

ponadto:
smietana do zabielenia

przygotowac wywar z miesa: wlozyc noge od kurczaka do garnka, zalac 2,5 litra wody. osolic. zagotowac, sciagnac burzyny, nastepnie zmniejszyc ogien i gotowac (wywar ma wlasciwie pyrkac na ogniu) przez 1h. po tym czasie wlozyc listek laurowy, kilka ziaranek pieprzu, ze 2 ziarenka ziela angielskieggo. wlozyc obrane i pokrojone na pol warzywa, oprocz ziemniakow (czyli marchew, seler, pietruszke i por). gotowac kolejna godzine, przy czym po jakichs 40 minutach wrzucic pokrojone w kostke ziemniaki.
kiedy beda juz miekkie, wyjac z zupy mieso i warzywa (oprocz ziemniakow). marchewke pokroic w plasterki lub kostke, mieso oddzielic od kosci i pokroic na kawalki. wrzucic to do garnka z zupa.
ugotowane lub upieczone buraki zetrzec na tarce na grubych oczkach.
wrzucic do zupy. doprawic do smaku sola i pieprzem. zabielic smietana (przelac troche zupy do garnuszka, wymieszac ze smietana, po czym przelac do garnka z zupa i dokladnie wymieszac). doprawic majerankiem.
zupe podawac goraca.


p.s. zeby nie bylo, jutro ... ryz!! ;-)

update: pisalam cos o gafach?? ;-) wlasnie przypomnialo mi sie, ze czasem dodaje do zupy po wrzuceniu burakow sok z cytryny. czasem o tym zapominam, ale to nam nie przeszkadza, gdyz lubimy slodkawy smak buraczkowej...

rok temu

zjadlam pierwszy raz w zyciu ukochany krem z marchwi  Zdjęcie - jesienne deja vu  - Przepisy kulinarne ze zdjęciami