Grissini Rubata
Tym razem do Weekendowej Piekarni obok pysznego chlebka wybrałam jeszcze grissini. Grissini to włoskie pałeczki chlebowe, wywodzące sie z Turynu, a najczęściej podawane jako przekąska. Zrobiłam je w czterech wersjach z sezamem, kminkiem, makiem i kryształkami soli. Przepis zaczerpnięty od Tatter.

Składniki:
- 475g białej pszennej maki chlebowej
- 1 ½ łyżeczki cukru
- 1 łyżeczka soli
- 1 ¼ łyżeczki drożdży instant
- 3 łyżki oliwy z oliwek
- 275g wody
- 3 łyżki ziaren sezamu
- 1 łyżka kopru włoskiego (dałam kminek)
- 2 łyżki płatków cebulowych (dalam mak)
- 1 łyżka soli w płatkach lub grubych kryształkach (dałam grube kryształki soli)
Do miski wsypać mąkę, cukier, sól, drożdże. Dodać oliwę i wodę. Wymieszać i wyrobić gładkie, elastyczne i miękkie lecz zwarte ciasto. Zostawić do wyrośnięcia na 1 godzinę. Następnie ciasto podzielić na 4 równe części (po 200g). Pierwszą zostawić zwykłą, w druga wgnieść ziarna sezamu, w trzecia nasiona kopru (kminek), w czwartą cebulowe płatki (mak). Zostawić na 10 minut pod przykryciem.
Każdą ćwiartkę podzielić na ok. 25 gramowe kawałki i z każdego uformować cieniutkie wałeczki (ok 25cm długości). Ułożyć je na wysmarowanych oliwą blachach do pieczenia i zostawić do ponownego wyrośnięcia na 30-45 minut. Paluszki bez dodatków posmarować wodą i posypać kryształową solą.
Piec w nagrzanym piekarniku w temperaturze 200ºC przez około 20-25 minut, aż paluszki się zezłocą, a ich wnętrze kompletnie wyschnie.
Smacznego:-)






przepisy


