Fattoush
Niedawno przy okazji wspólnego pichcenia z Maggie, Eve i Shinju, prezentowałyśmy Wam przepis na domową pitę. Dziś z kolei pomysł na wykorzystanie jej- a mianowicie sałatka fattoush. Jeśli jej jeszcze nie znacie, tym bardziej polecam- będzie to miłość od pierwszego kęsa. Chrupiące kawałki chlebka pita, kolorowe warzywa, niebanalny sos- czy Wam też zapachniało wiosną? Po raz kolejny do wspólnego kucharzenia dołączyła Małgosia. Kochane kobietki- dziękuję za wspólne kuchenne wojaże i do następnego razu;) Bo w końcu i do tej pity pasowałoby coś dobrego zapakować;-)Przepis wędruje także do akcji Grumków- Z widelcem po Azji.
Składniki (na 2 porcje):[przepis pochodzi z książki Podróże kulinarne. Kuchnia arabska]
- duży chlebek pita
- łyżka oliwy
- ząbek czosnku przeciśnięty przez praskę
- pół długiego ogórka libańskiego pokrojonego w plastry
- dwa podłużne pomidory- u mnie garść koktajlowych (każdy przekrojony na pół)
- pół czerwonej papryki pokrojonej w kostkę (dałam żółtą, by było bardziej kolorowo)
- 3 cebule dymki drobno posiekane (dałam małą białą cebulkę oraz posiekany szczypiorek)
- łyżka drobno posiekanej natki pietruszki
- łyżeczka posiekanej świeżej mięty
- sos- 40 ml soku z cytryny, 30 ml oliwy, mały ząbek czosnku drobno posiekany, pół łyżeczki kuminu mielonego, pół łyżeczki mielonej słodkiej papryki, 1/8 łyżeczki czarnego pieprzu, sól do smaku
Jeśli nie mamy pity możemy ją zastąpić zwykłym pieczywem (najlepiej razowym wczorajszym), wówczas postępujemy identycznie- kromki chleba nacieramy oliwą z czosnkiem i pieczemy do momentu aż będą chrupiące.
Jeśli chcemy zrobić większą ilość sałatki- po prostu podwajamy ilość składników. Istnieje wiele rodzajów fattoush- wszelkie dodatki różnią się w zależności od tego z jakiego kraju pochodzi przepis- w niektórych znajdziemy dodatek sałaty, grillowanego kurczaka, często pojawiają się tez wersje z dodatkiem rzodkiewki.





przepisy



