Efekt Mpemby
Dziś znów temat luźno związany z kuchnią, za to mocno z gotowaniem, wodą i lodówką. Ten wpis możecie potraktować jako ciekawostkę ale też jako praktyczną poradę (tylko uwaga żeby nie zepsuć sobie lodówek)
Do rzeczy. Dzisiejszy "Przekrój" (8/2008 -21.02.2008) publikuje artykuł Ireny Szymczak pod tytułem "Mpemba i Lody". Historia zaczyna się mniej więcej tak:
Tekst z blogu http://zajadamy.blox.pl
Pewien mały gimnazjalista z Magamby w Tanzanii imieniem Mpemba bardzo lubił lody. Robił je w ten sposób, że gotował mleko, słodził je i po schłodzeniu wstawiał do lodówki. Schłodzenie mikstury było o tyle ważne, że gorący płyn wstawiony bezpośrednio do zamrażarki mógł uszkodzić całą lodówkę. Pewnego razu jednak, przygotował sobie mleko później niż koledzy. Zazdrosny o to, że koledzy zjedzą deser wcześniej, nie bacząc na konsekwencje wstawił do lodówki gorące mleko i,... jakież było jego zdziwienie ... jego lody zrobiły się wcześniej niż kolegów. Doświadczenie powtórzył kilka razy i zawsze ciepłe mleko zamarzało szybciej niż zimne. Dlaczego tak się dzieje wypytywał swoich nauczycieli od fizyki ale Ci go wyśmiewali pukając się w czoło. Tak było do czasu kiedy młody Mpemba nie spotkał doktora Denis'a Osborne z Uniwersytetu w Dar-es-Salaam, który początkowo też był sceptyczny ale gdy jego asystent powtórzył doświadczenie chłopca i okazało się, że Mpemba ma rację zajął się razem z Mpembą problemem. Do dziś problem nie został całkowicie rozwiązany - jest kilka teorii ale żadna do końca niesatysfakcjonująca.
W dalszej części artykułu znajdują się informację o teoriach wyjaśniających to zjawisko. Polecam artykuł.
No i jeśli ktoś zapomniał zrobić przed imprezą lód i mu się śpeszy, to może wypróbować efekt Mpemby na "własnej skórze" - tylko nie zepsujcie sobie lodówek.



przepisy

