Domowe KFC
Kiedy wczoraj napisałam o tym przepisie na FB, padło pytanie, czy to aby zgodne z dietą. Tak - zgodne.
Domowe KFC
kurczak:
- podwójny filet z kurczaka
- 2 łyżki płatków owsianych (albo orkiszowych, byle nie instant, tylko najzwyklejszych)
- szczypta soli
- pieprz
- papryka
- 2 łyżeczki parmezanu tartego
- spray do smażenia (o, taki)
- białko z 1 jajka
- 1 łyżka wody
sos BBQ:- 2 puszki przecieru pomidorowego (małe)
- szczypta soli wędzonej (np. takiej)
- pieprz
- 1 łyżeczka sosu sojowego
- 2 łyżeczki sosu Worcestershire
sos czosnkowy:- 1 łyżeczka majonezu
- 2 łyżki jogurtu greckiego low-fat
- 2 ząbki czosnku (posiekane)
Kurczaka oczyścić z błon, kawałków tłuszczu etc. Pokroić w paski - z fileta powinno wyjść (po odcięciu tej polędwiczki pod spodem) 4 do 5 kawałków.
W miseczce ubić (trochę, nie na sztywno) białko z wodą.
Płatki zmieszać w pojemniku od blendera z parmezanem i resztą przypraw (pieprz i papryka wedle uznania, jak kto lubi). Zmiksować - nie na pył, jeśli zostanie trochę kawałków płatków, to dobrze.
Rozgrzać patelnię, spryskać sprayem do smażenia.
Kurczaka maczać najpierw w mokrej, potem w suchej miksturze. Układać i smażyć po około 3-4 minut z każdej strony. Obracać delikatnie, żeby panierka nie odleciała.
W międzyczasie w jednej miseczce zmieszać składniki sosu BBQ, a w drugiej - sosu czosnkowego.
Kurczaka po usmażeniu odłożyć na papierowy ręcznik, żeby wchłonął zbędny tłuszcz (nie, żeby tego tłuszczu było dużo).
Sałatkę coleslaw, przyznam się, kupiłam - ale kiedyś ją zrobię i na pewno podzielę się przepisem.
Pomysł na panierkę pochodzi z przepisu na Chicken Milanese, zamieszczonego w The South Beach Diet Super Quick Cookbook




przepisy

