Chleb Petera

W tym tygodniu gospodynią Weekendowej Piekarni była Tilia. Wybrała dla nas chlebek autorstwa Petera Stratenwertha. Zgodnie z przepisem do chleba tego nie dodaje się zakwasu ani drożdży, miał rosnąć na samym soku z kapusty. Niestety mój zaczyn nie ruszył na samym soku, więc dodałam do niego zakwasu. Chlebek bardzo smakował mojemu mężowi, niestety dla mnie jego miąższ był zbyt wilgotny. Wierzch chleba "pomalowałam" tak jak napisała Tilia, czyli wodą z mąką. Chlebek miał pyszną chrupiącą skórkę:) Cudownie było ponownie razem piec w Weekendowej Piekarni. Tilio bardzo dziękuję za wyszperanie ciekawego przepisu. Podaję przepis zmodyfikowany o zakwas, bo tylko taki piekłam.

Składniki na zaczyn:
- 1/4 szklanki mąki żytniej razowej
- 1/4 szklanki ciepłej wody
- 1 łyżką soku z kapusty
- 1 łyżką zakwasu żytniego
Całość wymieszać, przykryć folią i odstawić na około 6 godzin do wyrośnięcia.
Składniki na chleb:
- 500 g mąki żytniej razowej
- 1 szklanka zaczynu
- 1/2 l wody
- 10 g soli
Do mąki dodać zaczyn, wymieszać. Następnie stopniowo dodawać wodę z solę i wyrabiać ciasto. Ciasto jest dość luźne, więc najlepiej wyrobić je mikserem. Następnie przełożyć do naoliwionej miski i odstawić do wyrośnięcia na około 3-6 godzin. Ja pozostawiłam na całą noc.
Piec w temperaturze 240 C przez 15 minut z parą, a później 35 min bez pary.
Smacznego:-)





przepisy

