Chleb Kalamata
Nie wiem czy wszyscy wiedzą, ale dzisiaj są pierwsze urodziny Weekendowej Piekarni. Dokładnie 2 października zeszłego roku pojawiło się pierwsze zaproszenie do Weekendowej Piekarni. Wtedy jeszcze nie brałam w niej udziału, gdyż co prawda chlebek zaproponowany przez Margot wyglądał pysznie, jednak niestety był pieczony na zakwasie, z którym ja jakoś nie mogłam się oswoić, przerażał mnie. Teraz, kiedy już zakwas nie jest mi obcy i nawet sie lubimy, postanowiłam przygotować właśnie tamten chlebek i w ten sposób świętować pierwsze urodziny Weekendowej Piekarni. Chlebek jest pyszny, chociaż ja niestety kupiłam zbyt miękki ser i cały w chlebie mi się roztopił, zostawiając tylko wielkie dziury;-)
Margot bardzo Ci dziękuję za założenie Weekendowej Piekarni i wszystkiego najlepszego z okazji jej roczku :*

Składniki na dwa chlebki:
- 71 g zakwasu pszennego 100% hydracji*
- 510 g zakwasu pszennego 166 % hydracji*
- 113-114 g mleka skondensowanego niesłodzonego
- 113-114 g wody
- 14 g oleju
- 600g maki chlebowej pszennej
- 15 g soli
- ser żółty, oliwki i świeży rozmaryn
Wszystkie składniki bez soli wymieszać ręcznie czy za pomocą robota kuchennego przez około 2-3 minuty. Zostawić do autolizy od 20 do 60 minut .Tu Tatter pisała o autolizie.
Po tym czasie dodać sól – jeśli jest miałka wsypać bezpośrednio do ciasta, jeśli gruba warto ją rozpuścić w odrobinie wody (wodę ująć z puli przeznaczonej na chleb). Zagnieść ponownie wg przepisu około 3 - 5 minut. Zagniecione ciasto przełożyć do miski, a miskę schować do foliowej torebki. Ciasto zostawić do rośnięcia na 6 godzin, co godzinę ciasto złożyć, czyli w sumie 5 razy.
Wyrośnięte ciasto podzielić na 2 części, zostawić na 10 minut. Rozpłaszczyć pierwszą część na prostokąt, drugą będzie się rozpłaszczać 30 minut później, chodzi o to, żeby później w tym samym czasie nie trzeba było piec wszystkich chlebów na raz.
Rozpłaszczone ciasto posypać pokrojonym serem w kostkę, pokrojonymi oliwkami i igiełkami świeżego rozmarynu. Zwinąć tak jak roladę, bardzo ścisło. Końce zawinąć pod spód. Zostawić do wyrośnięcia na 2 godziny między ściereczkami. Piec rozgrzać z kamieniem do pieczenia do 250 °C.
Wyrośnięty chleb przełożyć na łopatę, lekko rozciągnąć w szerz, a wierzch podociskać palcami. Przełożyć chleb na kamień, zmniejszyć temperaturę do 200-210 °C i piec z parą wodną około 30 minut .Tak samo postąpić z drugim chlebkiem.
Smacznego:-)
* o hydracji można poczytać u Tatter







przepisy



