Chleb Anadama
Uwielbiam tak sobie chodzić po niektórych blogach, a właściwie się wałęsać niczego szczególnego nie szukając. Jednym z takich blogów jest blog Agnieszki. I tak właśnie się po nim wałęsałam bez celu, kiedy wpadłam na ten chlebek. Podobnie jak Agnieszkę, mnie również rozbawiła związana z nim historia: akcja ma miejsce w Nowej Anglii. Żona o imieniu Ana opuszcza męża. On zmuszony zająć się kuchnią zagniata ciasto na chleb i pomstuje na niedobrą żonę "Ana, damn' er!!", co później podobno ewoluowało w "anadama". ;) Popatrzyłam na zdjęcie i pomyślałam, koniecznie muszę go upiec. Zaciekawił mnie również sposób pieczenia - wstawienie keksówek do zimnego piekarnika. Spróbowałam, chleb się upiekł i bardzo mi smakował. Można go również piec tradycyjnie, czyli wstawić bochenki do piekarnika nagrzanego do 180ºC i piec przez około 50 min (jak poleca Reinhart).

Składniki na 3 bochenki w keksówkach o wymiarach 20 x 11cm
Składniki na namoczke:
- 1 szklanki kaszy kukurydzianej (typu polenta)
- 1 szklanki wody o temperaturze pokojowej
Składniki na ciasto chlebowe:
- 1 szklanki wody
- 2 łyżki ciemnej melasy
- 2 łyżki słodu jęczmiennego (dałam miód)
- 2 łyżki miękkiego masła
- 2 szklanki mąki pszennej typ 650 (zwykła chlebowa)
- 2 1/2 szklanki mąki pszennej białej, ale z niewielką ilością drobnych otrębów (dałam pszenną razową)
- 1 łyżka glutenu (opcjonalnie)
- 2 łyżeczki suszonych drożdży
- 1 1/2 łyżeczki soli
Dodatkowo:
- masło i otręby do wysypania foremek
- dowolne ziarenka do posypania wierzchu
Wieczorem dzień przed pieczeniem chleba wymieszać kaszę kukurydzianą z wodą, przykryć folią plastikową i zostawić na noc na blacie kuchennym w temperaturze pokojowej.
W dzień pieczenia wymieszać składniki namoczki z 2 szklankami mąki pszennej 650, wodą i drożdżami.
Gdy zaczyn zacznie bąbelkować (po około 40min) dorzucić resztę składników i wyrobić ciasto (mikserem lub przy pomocy maszyny do chleba). Wyrobione ciasto umieścić w naoliwionej misce, przykryć folią i pozostawić do wyrośnięcia.
Gdy ciasto podwoi objętość wyjąć je na wysypany mąką blat, odgazować, podzielić na 3 części i uformować bochenki. Uformowane bochenki włożyć do wysmarowanych masłem i wysypanych otrębami foremek, spryskać wodą, posypać ziarenkami (ziarenka lekko przyciskając do powierzchni). Ja posypałam siemieniem jasnym, ciemnym i czarnuszką.
Pozostawic do ponownego wyrastania na około 40 minut. Wstawić do zimnego piekarnika, nastawić temperaturę 200ºC i piec przez około 1 godzinę.
Smacznego:-)







przepisy




