Bigos z cukinii
Właściwie to w moim domu mówiło się na tą potrawę po prostu cukinia. Potem, kiedy mama dawała przepis innym osobom którym ta potrawa zasmakowała, zaczęliśmy ją nazywać bigosem z cukinii. Może bardziej przypomina ona leczo, ale dla mnie zostanie jednak bigosem, chociaż nie ma tutaj ani kawałka kapusty ;)
Składniki:
- 1 duża lub 2 małe cukinie
- po strąku zielonej, żółtej i czerwonej papryki (może też być papryka biała)
- 30 dag pieczarek
- 1 pęto cienkiej kiełbasy
- 3-4 duże pomidory
- 2 cebule
- garść fasolki szparagowej (niekoniecznie)
- 8 łyżek oleju
- pół pęczka koperku
- sól i pieprz
Wszystkie warzywa umyć, obrać, fasolkę szparagową wrzucić do wrzątku z dodatkiem cukru i soli, odsączyć, wystudzić. Z każdego strąka odkroić końcówki i pokroić na trzy części.
Cebule pokroić w kostkę, zeszklić w dużym garnku na oleju, dodać pokrojone w kostkę papryki i pieczarki w półplasterki. Przykryć i dusić aż papryka będzie miękka, a pieczarki puszczą sok. Dodać kiełbasę pokrojoną w półplasterki, chwilę poddusić. Na końcu dodać pokrojone pomidory i fasolkę, oraz cukinię pokrojoną w kostkę o boku mniej więcej 2 cm. Przykryć i dusić aż cukinia zmięknie. Na koniec przyprawić do smaku solą i pieprzem dosypać posiekany koperek.
Podawać z pieczywem.
Do tej potrawy nie dolewa się wody, wystarczy sok jaki puszczą warzywa w czasie duszenia.




przepisy



