ostatnio szukane:

kompot masa kajmakowa tahini tuszka kurzęca
Wybrane przez redakcję wpisy blogowe raz na 2 tygodnie w twojej skrzynce email:
Zapisz się na Kurier Kulinarny »
Malta_79
Malta_79 Prowadzi bloga: Strega gotuje
Inne tego autora: Cranberry Noel - wypieki w rytmie Last Christmas 41 z 195 Muffinki z papryką
Artos - chleb świąteczny (ciasto)
Składniki




Artos - chleb świąteczny (do posmarowania)
Składniki
23/12/2007

Artos - chleb świąteczny

Wiem, nie miało być wpisów aż do Nowego Roku. Niestety nie mogłam się powstrzymać i musiałam zamieścic przepis na ten grecki chlebek. W zasadzie chlebek nazywa się Artos Chritopsomos, a raczej nazywałby się tak, gdybym ozdobiła go na wierzchu krzyżem. Przepis na niego podała Tatter. Jej chleb jest wyższy i bardziej okrągły, mój bardziej płaski, mimo formowania w bochenek - nie wiem dlaczego :(. Może jest to kwestia młodego zakwasu, mąki... Po prostu mój nieco się rozjeżdżała na boki. Koniec i kropka. Ale nieszkodzi - i tak jest smaczny ;-).

Składniki

  • 1 szklanka zakwasu pszennego
  • 3 1/2 szkalnki maki pszennej bialej chlebowej (u mnie pszenna 850)
  • 1 łyżeczka soli
  • 1 1/2 lyżeczki drożdży instatnt
  • 1 lyżeczka cynamomu
  • 1/4 lyzeczki mielonej gałki muszkatołowej
  • 1/4 łyżeczki mielonego ziela angielskiego
  • 1/4 łyżeczki mielonych goździkow
  • 1 łyżka zmielonej kandyzowanej skorki pomaranczowej
  • 1 łyzeczka ekstraktu z migadałów (byle nie olejku)
  • 2 duże jajka, lekko roztrzepane
  • 1/4 szklanki miodu plynnego (u mnie akacjowy)
  • 1/4 szklanki oliwy z oliwek
  • 3/4 szkalnki letniego mleka

Do posmarowania bochenka:

2 łyżki wody
2 łyżki cukru (zrezygnowałam)
2 łyżki miodu
1 łyżeczka ekstraktu pomaranczowego (zastąpiłam świeżo wyciśniętą pomarańczą)
1 łyżeczka ziarna sezamowego (dałam więcej)

W dość dużej misce wymieszałam mąkę z drożdżami, przyprawami i solą. Dodałam zakwas, ekstrakt migdałowy, jajka, miód, oliwę, mleko i zmieloną skórę pomarańczową. wymieszałam wszystko razem, a następnie zagniotłam na stolnicylekko lepkie ciasto. Proces zagniatania trwał ok 10 - 15 minut (moje ciasto dość długo było bardzo lepkie i nie chciało współpracować). Po tej czynności odstawiłam ciasto na 1 i1/2 godziny. W połowie tego czasu, czyli po 45 minutach lekko odgazowałam ciasto (dosłownie kilka ruchów rąk) i złożyłam. Pozwoliłam mu rosnąć pozostałe 45 minut. Ciasto powinno do tego czasu podwoić swoją objętość. Po podwojeniu przez ciasto objętości należy znów je lekko odgazować, uformować kulę (jak pisałam we wstępie moje ciasto lekko się rozjeżdżało) i odstawić do rośnięcia na godzinę. Posmarować chlebek miodową glazurą.

Tatter napisała, że należy nagrzać piekarnik do 180 stopni, jednak w moim piekarniku gazowym musiałam nastawić ok 200 stopni, aby chleb osiągnął odpowiednią konsystencję i kolor.
Chleb należy piec ok 20 minut, a potem wyjąć go z piekarnika obrócić 'tyłem na przód' i piec kolejne 20-25 minut (bochenek musi być rumiany). Wyciągnąć z piekarnika i ostudzić. Chleb jest pyszny, lekko słodkawy, ale nadaje sie pod wytrawne specjały.

Teraz już naprwdę znikam. Wesołych Świąt!

Zdjęcie - Artos - chleb świąteczny - Przepisy kulinarne ze zdjęciami

Artos w całej okazałości...

Zdjęcie - Artos - chleb świąteczny - Przepisy kulinarne ze zdjęciami

W przekroju...

Skomentuj przepis na blogu autora »