Ananasowiec
Biszkopt:
- 6 jaj
- 0.5 szklanki mąki pszennej
- 0.5 szklanki mąki ziemniaczanej
- 1 szklanka cukru
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
Krem:
- 2 puszki ananasów
- 1 kostka masła
- 4 żółtka
- 2 budynie śmietankowe bez cukru
- 4 łyżki cukru - 2 płaskie łyżeczki mąki ziemniaczanej
- 4 białka
- 1 szklanka cukru
- 200g wiórków kokosowych
Z ananasów odlać sok i uzupełnić sokiem ananasowym bądź wodą do 0.5 litra. Ja dodaje sok. Na tym 0.5 litrze ugotować budyń, dodając mąkę ziemniaczaną i cukier. Masło utrzeć z żółtkami i dodawać zimny budyń. Na koniec dodać pokrojone w kawałeczki ananasy i wymieszać.Po upieczeniu biszkopt przekroić, nasączyć sokiem ananasowym i przełożyć połową kremu. Resztę kremu rozsmarować na wierzchu i wylać tężejącą glaretkę. Ja zrobiłam z cytrynową. Przepis orginalny jest bez galaretki. Krem też zmodyfikowałam troszeczkę;) Myśle, że moja wersja jest lepsza… lepsza, bo moja;) W wersji orginalnej krem wykłada się tylko na wierzch i robi się go z jednego budyniu, ale mysle, że wtedy ciasto jest za suche. Na koniec przykryć ciasto warstwą kokosową.
Białka ubić na sztywno, dodać szklankę cukru, wsypać wiórki i wymieszać. Wylać na blaszkę wyłożona papierem. Ja dodatkowo papier smaruje tłuszczem. Piecze się dośc krótko, 20-30min.
A tutaj ciasto z bliska
... i wersja do zjedzenia z bitą śmietaną
Pierwszy raz robilam to ciasto jak bylam w szkole średniej i nie pamietam czy je aż tak lubilam, ale teraz jakos wyjatkowo mi smakowalo. Wczoraj zjadlam aż 5 dużych kawałkow... a pózniej ćwiczyłam na steperze 1,5 godziny;)




przepisy

