Anmitsu – japońska galaretka z agaru z anko, dango i owocami
Anmitsu (jap. あんみつ) to jeden z ciekawszych deserów, jakie jadłem w Japonii. Po raz pierwszy spróbowałem go w tradycyjnej herbaciarni Mitsubachi w Kioto. Początkowo byłem nieco zaskoczony jego formą i smakiem, który w ogóle nie przypomina europejskich deserów. Anmitsu składa się z galaretki z agaru, zwanej kanten, ryżowych kluseczek shiratama dango oraz słodkiej pasty anko z fasoli adzuki. Gotowy deser polewa się finalnie czarnym miodem, zwanym kuromitsu, który jest rodzajem syropu na bazie cukru trzcinowego. Dodatkowo podaje się go często ze świeżymi lub suszonymi owocami, lodami czy ugotowaną fasolą.
Historia anmitsu sięga czasów dynastii Meiji, kiedy to do popularnego już deseru mamekan, składającego się wyłącznie z galaretki, ugotowanej fasoli i syropu, zaczęto dodawać anko i inne dodatki. Japończykom ów deser głównie kojarzy się głównie z latem, ponieważ jest lekki i orzeźwiający. To jeden z przykładów tradycyjnych słodyczy wagashi, w których wszystkie składniki są pochodzenia roślinnego.
Najważniejszym składnikiem deseru jest bez wątpienia przeźroczysta galaretka z agaru. Przygotowuje się ją z czerwonych wodorostów. Tradycyjnie gotowano wodę z suszonymi algami kanten, jednakże współcześnie najczęściej używa się ich w formie sproszkowanej, którą również bez problemu można dostać w naszych sklepach.
Nieodłącznym składnikiem deseru są również ryżowe kluseczki shiratama dango. Wyglądem i konsystencją przypominają nieco nasze kluski śląskie, chociaż robi się je wyłącznie z mąki ryżowej z ryżu kleistego mochigome. Najlepiej użyć tutaj mąki shiratamako, ale nada się również mochiko. Więcej o rodzajach mąk z ryżu kleistego napisałem tutaj. Do dango można dodać również sproszkowaną zieloną herbatę matcha, która nadaje im pięknego koloru i lekkiego herbacianego smaku.
W anmitsu nie może również zabraknąć słodkiej pasty z fasoli adzuki. Anko to w końcu nieodłączny składnik wielu japońskich deserów. Tutaj zwykle wykorzystuje się tsubuan – jej grubszą wersję, w której ziarna fasoli są nadal widoczne. Przepis na anko podałem Wam tutaj. Gotowy deser również często posypuje się po prostu ugotowaną fasolą bez dodatków.
Gotowe anmitsu polewa się wyjątkowym syropem kuromitsu, któremu zawdzięcza swój karmelowy i lekko dymny smak. Tradycyjnie używa się do tego celu nierafinowanego cukru trzcinowego kurozato lub kokutō, pochodzącego z Okinawy. Ma on niesamowity aromat, dlatego nie warto z niego rezygnować. W zastępstwie można użyć cukru muscovado lub w prostszej wersji polać deser po prostu syropem klonowym.
Popularnymi dodatkami do anmitsu są również świeże owoce, które można wybrać według własnych preferencji, suszone morele (hoshi anzu) lub wiśnie koktajlowe (sakuranbo), oraz lody – najczęściej śmietankowe lub o smaku zielonej herbaty matcha. Świetnie sprawdzą się również sorbety owocowe.
Anmitsu najlepiej smakuje dobrze schłodzone i polane syropem kuromitsu przed samym podaniem. Moim zdaniem to idealny deser na lato!

Składniki na Anmitsu:
Kanten (galaretka z agaru):
- 500 ml wody
- 5 g sproszkowanego agaru
- 30 g cukru
Shiratama dango (kulki ryżowe):
- 100 g mąki z ryżu kleistego shiratamako (opcjonalnie mochiko)
- 5 g zielonej herbaty matcha (opcjonalnie)
- 100 ml wody (w przypadku mochiko, będzie potrzebne ok. 85 ml wody)
Kuromitsu (syrop z cukru trzcinowego)*:
- 100 g cukru kurozato lub kokutō (opcjonalnie cukru muscovado)
- 50 ml wody
Dodatkowo:
- 100 g pasty anko, najlepiej tsubuan (przepis tutaj)
- garść ugotowanej fasoli adzuki
- ulubione owoce (u mnie truskawki, kiwi, lichi i śliwki)
Jak zrobić Anmitsu?
Kanten (galaretka z agaru)
- Do rondelka wlej wodę, dodaj agar i dokładnie wymieszaj.
- Wstaw na mały ogień. Gdy woda się zagotuje, a agar całkowicie rozpuści, dodaj cukier. Dokładnie wymieszaj i gotuj jeszcze 2 minuty.
- Galaretkę wlej do prostokątnego naczynia (u mnie 8x12 cm) i odstaw, aż całkowicie wystygnie.
- Gotową galaretkę wstaw do lodówki, aby była chłodna. Jednakże tężeje również w temperaturze pokojowej, gdy wystygnie.
- Kanten pokrój w 2-3 cm kostkę.
Shiratama dango (kulki ryżowe)
- Do miski wsyp mąkę shiratamako, dodaj machę i wlej wodę. Najlepiej robić to stopniowo, mieszając ciasto, aż mąka wchłonie cały płyn.
- Zagnieć ciasto, aż będzie zwarte i gładkie. (Konsystencją powinno przypominać ciastolinę).
- Ciasto podziel na 10-12 równych porcji (po ok. 16-20 g każda).
- Uformuj z nich kulki, a w każdej z nich zrób dołeczek niczym w kluskach śląskich.
- Shiratama dango wrzuć do gotującej się wody i gotuj przez 1-2 minuty od wypłynięcia.
- Ugotowane dango wrzucaj wprost do wody z lodem i wystudź całkowicie.
Kuromitsu (syrop z cukru trzcinowego)
- Cukier wsyp do rondelka, wlej wodę i podgrzej.
- Gdy syrop zacznie wrzeć, zmniejsz ogień do minimum. Gotuj przez ok. 5 minut, a następnie całkowicie wystudź. Powinien mieć konsystencję miodu.
Anmitsu
- Do 4 salaterek nałóż kanten (galaretkę z agaru).
- Na wierzchu ułóż shiratama dango oraz owoce pokrojone na kawałki.
- Na środek deseru nałóż pastę anko i posyp całość ugotowaną fasolą adzuki.
- Anmitsu polej kuromitsu (syropem) i podawaj od razu. Do deseru świetnie pasują również lody.
UWAGI
*Zamiast kuromitsu dobrze sprawdzi się również syrop klonowy.
Zrobiłeś/zrobiłaś ten przepis? Pochwal się efektami i otaguj mnie na Instagramie: @food_square
*Przepis na anmitsu opracowałem na podstawie Just One Cookbook.
